Na stronie Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Rzeczpospolitej Polskiej ukazał się list Prezesa Rady Ministrów Donalda Tuska do Internautów w sprawie pomysłu wprowadzenia przez rząd cenzury, czyli rejestru stron i usług niedozwolonych.
List nie jest długi, więc przytoczymy go w całości:
Moi Drodzy! Fakt, że tak wielu z Was zdecydowało się zabrać głos w sprawie ustawy wprowadzającej rejestr stron niedozwolonych to znak, że trzeba się spotkać i porozmawiać na ten temat.
Uważnie śledzę Wasze opinie, komentarze, pytania i wątpliwości. Zdecydowałem, że jeszcze raz przyjrzę się projektowanej ustawie. Intencją mojego rządu jest zapobieganie wykorzystywania Internetu do rozpowszechniania pornografii dziecięcej, oszustw finansowych czy nielegalnych gier hazardowych, a nie ograniczanie wolności w sieci. Spróbujmy to razem pogodzić. W związku z tym zapraszam Was do debaty, która odbędzie się w przyszłym tygodniu.
Donald Tusk
Rodzi się jednak pytanie - gdzie są opłacani z naszych podatków doradcy, że Premier musi tracić cenny czas i jeszcze raz przyglądać się ustawie, której już się przyglądał i niczego niepokojącego nie dostrzegł?




Debata w kraju demokratycznym to bardzo dobra rzecz. Istnieje zawsze obawa, że debata taka będzie jednostronna, ale to się okaże dopiero, gdy ona się odbędzie. No zobaczymy, co z tego wyjdzie…
Ludzie jesli chcą i tak będą grali w sieci i wątpie, że ustawa taka, czy inna to zmieni. Ale dobrze, że do debaty dojdzie, ciekaw jestem co z jej wyniknie.
Tusk sie szykuje na wybory prezydenckie jak widac…
Premier korzysta ze słów straszaków. Co ma wspólnego rejestrowanie stron i usług niedowolnych z rozpowszechnianiem pornografii dziecięcej? Czy może do tej pory „usługa” ta była dozwolona i dlatego rząd musi zająć się tą sprawą i wpisać ją do rejestru usług niedozwolonych? LOL
A może rząd musi rejestrować tego typu strony, bo jest ich tak dużo że bez rejestracji ani rusz.
Tym i oszustwami internetowymi zajmuje się policja, a gry hazardowe to sprawa osób które mają ochotę korzystać z tego typu przyjemności i rządowi wara od tego.