TSMC (Taiwan Semiconductor Manufacturing Company) wciąż pracuje nad tym aby zwiększyć uzysk z 28-nm wafli oraz uruchomić produkcję na kolejnych liniach, aby osiągnąć pełną moc produkcyjną. Korporacja dwoi się i troi aby sprostać zamówieniom różnym producentom, którzy potrzebują układów tworzonych w zaawansowanym procesie technologicznym przede wszystkim do budowy smartfonów i tabletów. Zadanie nie jest jednak łatwe, gdyż na chwilę obecną zapotrzebowanie jest ogromne.
Morris Chang, prezes i CEO TSMC, powiedział że korporacja w 2013 roku będzie produkowała trzykrotnie więcej 28-nm wafli niż w roku ubiegłym. Mimo wszystko ciężko jest sprostać oczekiwaniom rynku, który chce korzystać z zalet zaawansowanego procesu, pozwalającego uzyskiwać niewielkie powierzchniowo i energooszczędne chipy - a obie te cechy są niezwykle ważne w urządzeniach mobilnych.
Obecnie na rynku nie mówi się nic o możliwości wzrostu cen układów z powodu popytu przewyższającego podaż - wydaje się więc, że taka sytuacja póki co nam nie grozi.
Źródło: Digitimes




