Popularność technologii Blu-ray co prawda powoli, ale systematycznie wzrasta i to nie tylko w zakresie filmów w rozdzielczości HD wydawanych na BD, ale też w dziedzinie przechowywania danych. Jak podała organizacja Japan Recording-Media Industries Association zrzeszająca producentów mediów służących przechowywaniu danych, globalne zapotrzebowanie na nośniki BD-R/RE w ubiegłym roku wyniosło 44 miliony takich krążków - aż o 244% więcej niż w 2008. Liczba ta i tak jest jeszcze niska w porównaniu z przewidywaniami na lata kolejne - i tak w 2012 ma to być aż 310 milionów płyt.

Nie ulega wątpliwości, że obecnie koniem pociągowym całego przemysłu Blu-ray jest Japonia (nie tylko tego zresztą w dziedzinie IT - wystarczy spojrzeć ile premier nowych produktów odbywa się właśnie w Kraju Kwitnącej Wiśni). Liczby mówią same za siebie - w roku 2009 wśród 44 milionów czystych nośników BD sprzedanych na całym świecie 38 milionów przypadło na Japonię, a na całą resztę naszego globu - 6 milionów. Ta ogromna dysproporcja w kolejnych latach ma się zmniejszać, ale jeszcze w 2012 roku Japończycy będą kupowali ponad 2/3 wszystkich wytwarzanych na świecie płyt BD-R/RE - 210 z ogólnej liczby 310 milionów sztuk.
Na szczęście prognozy są też dość optymistyczne dla Europy - JRIA szacuje, że nasz kontynent będzie gonił Japonię szybciej niż pozostałe części świata.
Rozwój Blu-ray będzie się rzecz jasna odbywał kosztem malejącego zapotrzebowania na nośniki DVD, które będą systematycznie wypierane z rynku. Sprzedaż czystych krążków DVD w obu formatach (+R i -R) w roku 2012 ma być o 18% niższa niż w 2009 i wyniesie ok. 4,57 miliarda sztuk.

Jeszcze szybciej będzie spadać zainteresowanie nośnikami o średnicy 8 cm. Przyczyna tego zjawiska jest oczywista - najczęściej są one używane w kamerach cyfrowych, gdzie swojego czasu oferowały dużą pojemność w niskiej cenie. Teraz jednak coraz częściej konsumenci wybierają modele zapisujące nagrany materiał na wbudowany dysk twardy (jest to opcja dość droga, ale za to zapewniająca bardzo dużą pojemność) lub karty pamięci (których ceny szybko dziś maleją, a pojemności równie szybko rosną). Efekt? W 2011 sprzedanych ma zostać jedynie 18,6 milionów 8 cm płyt DVD, a w 2012 już tylko 8 milionów (czyli spadek z roku na rok ma wynieść 57%).

Zmniejszenie zainteresowanie konsumentów nie ominie rzecz jasna najstarszej technologii w zestawieniu - płyt kompaktowych. W 2012 roku zapotrzebowanie na nie i tak będzie co prawda zaskakująco duże - aż 3,3 miliarda sztuk, niewiele mniej niż DVD! - ale będzie to o 40% mniej niż w zeszłym roku. Powód - nośniki CD wciąż są szeroko wykorzystywane jako nośniki do przechowywania muzyki, ale po raz kolejny kłania się technologia NAND flash - odtwarzacze mp3 korzystające z własnej pamięci flash, kart pamięci lub potrafiące odczytać muzykę z pendrive'ów wypierają odtwarzacze CD nawet z takich ostój, jak samochody, czy domowe systemy audio - o przenośnych odtwarzaczach muzyki już nie wspominając, bo tam dokonało się to już dawno.
Zapotrzebowanie na czyste płyty Blu-ray podwoi się w przyszłym roku
Jarson - piątek, 26 lutego 2010, 23:34 Źródło: CDRinfo.com
Komentarze (3)
Uprzejmie prosimy o przestrzeganie netykiety przy dodawaniu komentarzy. Redakcja CDRinfo.pl nie odpowiada za tresc komentarzy, ktore publikuja uzytkownicy. Aby zmienic swoj avatar zarejestruj sie w serwisie www.gravatar.com.




Ile teraz chcą za płytę blu-ray? 20, 30, 40zł? To raczej wątpie sprzedaż tych płyt wzrośnie.
Nośnik Blu-ray można mieć już nawet za mniej niż 20 zł. Jeśli chce się go nie tylko nagrać, ale i potem odczytać, to przydałoby się rzeczywiście te 30 zł wydać, ale większość ludzi będzie jednak patrzyła na ceny najtańszych płyt i uzna, że wszystko jest ok, jak właśnie ich koszt spadnie do akceptowalnego poziomu. A to już wcale nie tak długo moim zdaniem…
napędy i nagrywarki BD od LG i Bufallo są coraz tańsze więc dobrze że ceny płyt zaczną również spadać