Już w przyszłym roku na rynku pojawią się urządzenia obsługujące nowy standard USB 3.1 SuperSpeed. Będzie on oferował wyższe prędkości, większą funkcjonalność i... nową wtyczkę.

Transfery możliwe do osiągnięcia na USB 3.1 SuperSpeed dwukrotnie przewyższą obecną generację – USB 3.0. Tym samym USB dogoni Thunderbolta. W dodatku na pojedynczym porcie będzie mogło pracować jednocześnie wiele różnych urządzeń. USB 3.1 będzie można wykorzystać do podłączania szybkich stacji dokujących. Obsługiwane będą monitory pracujące w Full HD, kamery video i inne.
Port USB będzie też w stanie dostarczyć znacznie więcej prądu potrzebnego urządzeniom. Pozwoli to na uniknięcie konieczności podłączania dodatkowego zasilania do wielu peryferii. Maksymalnie po USB będzie można przepuścić nawet 100 W.
Zmianie ulegnie wtyczka. Nowa będzie przypominać wielkością microUSB-B. Kable będą miały na obu końcach te same złącza. Dzięki niewielkim fizycznym wymiarom wtyczki zastąpi ona zarówno pełnowymiarowe USB jak i microUSB. Choć nie obędzie się bez chwilowego zamieszania docelowo jednak pozwoli to na zmniejszenie ilości potrzebnych na co dzień kabli.
Źródło: DigiTimes




Fajnie a ja dopiero płytę z USB 3.0 kupiłem . 🙁
@cobros
Dokupisz sobie kartę PCI-E z nowym kontrolerem 😉
micro usb i 100W … nie wyobrazam sobie puszczenia 20A przy 5V w tak malej wtyczce
chyba ze wtyczka ma swiecic i ogrzewac