Toshiba na zorganizowanym w Japonii spotkaniu poinformowała o swoich zamierzeniach odnośnie rozwoju pamięci NAND flash, a także urządzeń służących do przechowywania danych - zarówno opartych o te pamięci, jak i tradycyjnych dysków twardych. Plany obejmują swoim zasięgiem mniej więcej kolejne kilkadziesiąt miesięcy.
Jednym z najważniejszych celów Toshiby jest obecnie zmniejszenie kosztów wytwarzania 1 GB pamięci NAND flash. Aby tego dokonać korporacja chce produkować coraz więcej układów typu TLC, w których w pojedynczej komórce pamięci zapisywane są trzy bity informacji. Kolejnym działaniem prowadzącym do zmniejszania kosztów w przeliczeniu na gigabajt będzie wprowadzenie procesu technologicznego 1Znm.
Na marginesie - procesowi 1Znm należy się chwila uwagi. Kiedyś kolejne generacje układów półprzewodnikowych oznaczało się poprzez podanie wielkości pojedynczej komórki pamięci (np. 25-nanometrowy proces technologiczny). Obecnie tempo miniaturyzacji nieco spadło (dalsze zmniejszanie komórek pamięci w krzemie rodzi coraz więcej problemów) i kilka generacji chipów posiada komórki tej samej wielkości. W międzyczasie marketingowcy sami zapędzili się w kozi róg, gdyż chcąc podkreślić nowoczesność procesu 19nm nazwali go szumnie "1Xnm", nie zdradzając początkowo co kryje się pod iksem - a początkowo spekulowano, że poprzedni proces 22nm może zastąpić nawet 17nm. To spowodowało, że teraz kolejne procesy nie są nazywane np. "19nm-B, C" itd., a "1Ynm" (obecnie stosowany), czy "1Znm" - który będzie najbardziej zaawansowany.
Kolejnym krokiem Toshiby będzie zastosowanie układów BiCS (Bit Cost Scalable). Są to układy "3D", czyli takie w których nałożonych jest na siebie kilka warstw komórek pamięci, co multiplikuje pojemność bez zwiększania powierzchni kości pamięci. Układy BiCS mają wspomóc rozwój pamięci do czasu, kiedy nie zostaną wynalezione sposoby na dalszą miniaturyzację komórek pamięci.
Produkty z układami z generacji 1Znm pojawią się na rynku w roku fiskalnym 2014 - czyli gdzieś w okresie od 1 kwietnia 2014 do 31 marca 2015. Z kolei chipy BiCS mają zadebiutować jako prototypy jeszcze w bieżącym roku fiskalnym, w przyszłym korporacja chce wytwarzać próbki dla swoich partnerów handlowych, a w 2015 ma ruszyć masowa produkcja.
W zakresie urządzeń do przechowywania danych Toshiba planuje w najbliższy czasie przesunięcie nacisku z konsumenckich HDD na biznesowe HDD i SSD. Wynika to z szybko rosnącego zapotrzebowania na tego typu produkty w przemyśle. W segmencie urządzeń profesjonalnych konkurencja jest mniejsza, a zyski większe - przy tym Toshibę stać na spore wydatki R&D, które trzeba tam ponosić. Stąd plany na najbliższe miesiące obejmują wprowadzenie m.in. trwałych i wysokowydajnych SSD z interfejsem PCI-Express, a także innych modeli przeznaczonych dla wymagających odbiorców.
Źródło: CDRinfo.com




