Tylko dwie firmy na świecie maja prawa do znaku szwajcarskiej armii – godła z krzyżem. Jedną z nich jest Vicrorinox. Właśnie przedstawił scyzoryk na miarę XXI wieku – z pamięcią NAND flash.

Szwajcarskie scyzoryki to symbol wszechstronności. Nie zawsze są wykorzystywane do skórowania węża czy budowy szałasu w dżungli. Czasem pomogą naprawić komputer, czasem przytną kabel do wymaganej długości albo pomogą spiłować zadarty w biurze paznokieć. By nowy model scyzoryka był jeszcze przydatniejszy w miejskiej dżungli wyposażony został w pamięć flash i złącze USB.

Oprócz pendriva posiada nożyczki, pilniczek do paznokci, śrubokręt, otwieracz, pincetę i kółko do przypięcia. Producent twierdzi, ze nożyk, de facto pozbawiony standardowego ostrza, można zabrać na pokład samolotu, ale w świetle obecnych przepisów raczej warto go schować do bagażu głównego.
Całość jest oczywiście wodoszczelna, odporna na kurz i wibracje oraz wstrząsu. Występuje w trzech opcjach pojemności pamięci – 8 GB w cenie 39,95 USD, 16 GB za 49,95 USD i 32 GB za 99,95 USD. Victorinox obejmuje produkt dożywotnią gwarancją.
Źródło: Apple Store




„Właśnie przedstawił scyzoryk na miarę XIX wieku – z pamięcią NAND flash.”
No to ten 19-ty wiek był całkiem niezły, jak mieli już takie zabawki …:D
Chyba 21 wiek powinno być ? XXI ??
S.