Microsoft poinformował, że w przeciągu najbliższych 12 miesięcy Steve Ballmer, pełniący od stycznia 200 roku funkcję Dyrektora Generalnego korporacji, przejdzie na emeryturę. Przez pozostały czas obejmowania stanowiska Ballmer będzie nadal prowadził zaczętą przez siebie transformację Microsoftu. W tym czasie firma będzie szukała - zarówno wśród pracowników jak i osób z zewnątrz - następcy Ballmera.
"Nigdy nie ma perfekcyjnego czasu na przejście [na emeryturę], ale teraz jest właściwy czas. Rozpoczęliśmy realizację nowej strategii i reorganizację, a przy tym posiadamy niesamowitą ekipę liderów. Początkowo zacząłem myśleć o emeryturze w środku transformacji naszej korporacji. Potrzebujemy Dyrektora Generalnego, który będzie tu dłużej, prowadząc firmę w nowym kierunku" - powiedział pan Ballmer.
Rada Nadzorcza korporacji powołała specjalny komitet w celu znalezienia odpowiedniego kandydata na kolejnego Dyrektora Generalnego. W komitecie tym zasiedli John Thompson, obecny Prezes Rady Nadzorczej Bill Gates, Chuck Noski i Steve Luczo. Komitet będzie współpracował z firmą rekrutacyjną Heidrick & Struggles International.
"Jako członek komitetu ds. powołania nowego CEO będę ściśle współpracował z innymi członkami Rady w celu znalezienia znakomitego nowego CEO. Mamy szczęście mieć Steva'a w tej roli do momentu pojawienia się nowego CEO" - powiedział Bill Gates, założyciel korporacji.
Steve Ballmer przepracował w Microsofcie (jak dotąd) 34 lata, w tym 13 lat na stanowisku dyrektora generalnego. Na razie jest o wiele za wcześnie by spekulować, kto ewentualnie mógłby przejąć stanowisko biznesmena.
Źródło: XBitLabs





Kurcze, od stycznia 200 roku, to mu sie nalezy ta emerytura po 1800 latach… 😉