Na indyjski rynek właśnie trafił nowy model smartfona. Nie było by w tym nic dziwnego, gdyby nie jego cena – zaledwie 251 Rupii, czyli około 15 PLN.

Indie to drugi co do wielkości rynek telekomunikacyjny na świecie. Miliardowy abonent telefonii komórkowej został tam zarejestrowany w październiku zeszłego roku. Jednocześnie poziom ubóstwa w tym przeludnionym kraju blokuje dostęp do nowych technologii wielu osobom.
Freedom 251 to smartfon, który ma temu problemowi zaradzić. Nazwa jest wiele mówiąca – Freedom to po angielsku wolność a 251 oznacza niewiarygodnie niską cenę wyrażoną w lokalnej walucie. Firma Ringing Bells wprowadziła już czwarty model słuchawki na rynek, celując w najuboższego odbiorcę. Za 1% ceny iPhona albo koszt zestawu w MacDonald's można nabyć pełnowartościowego smartfona. W komplecie otrzymamy nie tylko ładowarkę i kabel USB, ale też słuchawki.
Niską cenę uzyskano wykorzystując tanią lokalną siłę roboczą i części z importu. Początkowe plotki o dotacji rządowej, początkowo potwierdzone przez firmę Ringing Bells, zostały odrzucone.Specyfikacja nie powala na kolana, ale biorąc pod uwagę cenę – zaskakuje bardzo pozytywnie:
- czterordzeniowy procesor 1,3 GHz
- 1 GB pamięci operacyjnej
- 8 GB pamięci wbudowanej
- czytnik microSD (do 32 GB)
- akumulator 1 450 mAh
- 4-calowy wyświetlacz IPS
- aparat główny 3,2 MPix
- aparat przedni 0,3 MPix
- system operacyjny Android 5.1 Lollipop
Źródło: CNBS




Ciekawe czy naprawdę czy przekręt – z różnych źródeł napływają różne informacje…