Smartfon w chmurze – Nextbit Robin

Radek Nimal - niedziela, 21 lutego 2016, 13:27

Jeszcze parę lat temu chmura kojarzyła się z opadami deszczu a idea przechowywania systemu operacyjnego, plików i oprogramowania na zdalnym serwerze mieściła się głowie tylko administratorom największych sieci korporacyjnych. Czy w dobie usług zdalnych nadchodzi czas na smartfony w chmurze?

nestbit-robin-review-verge-james-bareham-19.0


Nexbit Robin to pierwsza implementacja takiego pomysłu. Jest to w pełni fizyczne urządzenie posiadająca całkiem sporo wbudowanej przestrzeni dyskowej – bo aż 32 GB. Ale prawdziwych skrzydeł dodaje mu fakt ścisłej integracji ze 100 GB wirtulanego dysku w chmurze. Co więcej – na dysku tym są także aplikacje. Całością zarządza specjalnie spreparowana wersja Androida.

Klientów chmur dla smartfonów nie brakuje. Google Drive, Dropbox, iCloud i inne potrafią zwalniać miejsce na smartfonie przesyłając do chmury zdjęcia i filmy oraz dają dostęp do dokumentów tam umieszczonych. Nextbit Robin jako pierwszy umożliwia przenoszenie aplikacji. Jeżeli opogramowanie uzna, że miejsce w smartfonie się kończy, jest w stanie przenieść zainstalowane i rzadko włączane aplikacje do wirtualnej przestrzeni wraz z ustawieniami.nestbit-robin-review-verge-james-bareham-14.0

Użytkownik otrzyma informację o tym przez wybledzenie ikony aplikacji. Jeżeli jednak będzie chciał ją uruchomić – odbędzie się to bez problemu. Tylko trzeba będzie chwilę poczekać, aż zostanie ona przesłana z chmury na aparat. Może się to okazać problematyczne przy słabym zasięgu albo w czasie zagranicznej podróży.

Tak samo traktowane są zdjęcia. Jeżeli jest ich dużo, oryginały lądują w chmurze a na smartfonie pozostają tylko zmniejszone kopie o rozdzielczości dostosowanej do wielkości ekranu komórki. Co dziwne – nie dzieje się tak z filmami, a te przecież zajmują znaczne ilości przestrzeni dyskowej.nestbit-robin-review-verge-james-bareham-3.0

Czy to znak nowej ery? Na pewno. Chmura jest coraz powszechniejsza i coraz więcej rzeczy z niej korzysta. Jednak implementacja w takiej postaci, jak w przypadku Nextbit Robin pozostawia niedosyt. Tym bardziej, że zawartości swoich danych w chmurze nie można przeglądać z poziomu komputera ani nimi zarządzać. Jeżeli tych kilka problemów zostanie wyeliminowanych, to przy coraz powszechniejszych bezprzewodowych łączach o dużej przepustowości kolejne wcielenia chmurowych OSów zawitają na dobre na naszych słuchawkach.

Źródło: The Verge

Tagi: , , , , ,

Komentarze (1)
  1. gosc pisze:

    jeszcze troche to chmura bedzie miec funkcje super komputera a my tylko terminal z dostepem zdalnym dostaniemy wynik na telefon a calosc operacji zdalnie

Uprzejmie prosimy o przestrzeganie netykiety przy dodawaniu komentarzy. Redakcja CDRinfo.pl nie odpowiada za tresc komentarzy, ktore publikuja uzytkownicy. Aby zmienic swoj avatar zarejestruj sie w serwisie www.gravatar.com.

Dodaj komentarz
Zaloguj sie, aby dodac komentarz.


Zaloz konto