W roku 2012 globalne zyski osiągnięte na rynku pamięci NAND flash spadły o 7%. Spowodowane to było mniejszym niż zakładane zainteresowaniem konsumentów komputerami przenośnymi klasy ultrabook.

Według badań rynku przeprowadzonych przez IHS iSuppli zmniejszenie zysków osiągniętych na rynkach pamięci NAND flash do 19,7 miliardów USD w roku 2012 z 21,2 miliardów USD w roku 2011 spowodowane było mniejszym od zakładanego zainteresowaniem klientów komputerami typu ultrabook z napędami SSD. Nie pomogła także jesienna premiera tabletu Microsoft Surface – mimo sporego zainteresowania wielu klientów wstrzymało się z zakupem czekając na zapowiedzianą wersję Pro. Nowy system operacyjny Windows 8 pojawił się późno, starsze komputery z Windows 7 były wyposażane celem oszczędności w tańsze HDD zamiast SSD i znakomicie sprzedawały się do samego końca roku.
Sytuację poprawia rynek telefonów komórkowych. Sama produkcja iPhonów zużyła w 2012 roku 10,5% dostaw modułów NAND flash. Wszystkich pozostałych smartfonów razem wziętych – kolejne 10,4%.
Producenci jednak mogą liczyć na stopniowe zwiększanie się rentowności rynku pamięci NAND flash. Zmniejszenie dostaw może być odczuwalne jeszcze w pierwszej połowie bieżącego roku. Jednak później czeka nas nieuniknione zwiększanie zainteresowania się klientów napędami SSD w komputerach. Obok tych nośników filarami rynku pamięci NAND flash są smartfony i tablety – tu należy się spodziewać stałego wzrostu nie zagrożonego niczym na przestrzeni kilku najbliższych lat. Przewidywania wartości rynku przedstawia zamieszczona powyżej tabela.
Źródło: IHS iSuppli



