PAP: Ze Stanów Zjednoczonych, Francji i Wielkiej Brytanii napływały w poniedziałek niepokojące informacje o znacznym spowolnieniu przepływu informacji w Internecie. Specjaliści nie wykluczają, że może to być kolejny atak na sieć.
Pojawiły się trudności z dostępem do najpopularniejszej internetowej wyszukiwarki Google.com, choć tylko w niektórych krajach.
Amerykańska firma Keynote Systems Inc., analizująca ruch w Internecie, ostrzega, że wszystko to może sygnalizować nowego, groźnego wirusa, albo innego rodzaju atak o charakterze globalnym.
Nowy atak?
Gregg - wtorek, 27 lipca 2004, 16:39Komentarze (0)
Uprzejmie prosimy o przestrzeganie netykiety przy dodawaniu komentarzy. Redakcja CDRinfo.pl nie odpowiada za tresc komentarzy, ktore publikuja uzytkownicy. Aby zmienic swoj avatar zarejestruj sie w serwisie www.gravatar.com.




Trzeba byæ debilem ¿eby atakowaæ co¶ z czego siê korzysta. Tak jak mogê zrozumieæ czasem tworz±cych wirusy atakuj±ce konkretny soft lub korporacjê, tak atakuj±cych ruch w sieci nie pojmujê…
wprowdzic kare wiezenia 25 lat pozbawienia wolnosci (to za skale szkod). mysle, ze ograniczy to krag zainteresoanych takimi zabawami.
to pewnie efekt motyla:) kto¶ w polsce ¶ci±ga³ xxx przez p2p… a zachwia³o to stopniem obci±¿enia sieci na ca³ym swieci:) pewnie mial 2^31 ¼róde³:)
To by³ pewnie Ksi±dz Rydzyk : )
To zapewne nie wina wirusika…po prostu dzieciaki z pierwszego turnusu kolinii wróci³y. buhahahahaha