Nowa generacja komputerów MacBook Pro jest już tuż za rogiem - premiera pierwszych modeli odbędzie się dzisiaj. Wśród nowych rozwiązań, takich jak zastosowanie najnowszych generacji procesorów, chipsetów, czy kart graficznych, w komputerach znalazło się ciekawe rozwiązanie jeśli chodzi o przechowywanie systemu operacyjnego i danych.
Jak niesie wieść gminna, w modelach które dołączą do nowej generacji na przełomie wiosny i lata znajdą się niewielkie SSD, oferujące 8-16 GB pojemności. Będą one służyć do przechowywania systemu operacyjnego i to z nich będzie on uruchamiany, co znacznie przyspieszy tę operację. Reszta danych będzie przechowywana na standardowym HDD. Jeśli informacje okażą się prawdziwe, będzie to rozwiązanie pośrednie, podnoszące wydajność kosztem niewielkiego wzrostu ceny. Rozwiązanie ma funkcjonować obok najbardziej wydajnych modeli, które korzystają jedynie z pamięci SSD.
W nadchodzących komputerach z logiem Apple zostanie też wykorzystany większy niż w poprzedniej generacji, multidotykowy trackpad. Dzięki większej powierzchni łatwiejsze będzie sterowanie komputerem przy użyciu gestów.
Źródło: techpowerup.com





Panie „redaktorze” Jarku! te MacBooki miały premierę parę godzin temu… czyżby to oznaczało nagły początek lata?
Mój dwuletni MacBook ma trackpad dokładnie wielkości dwóch ekranów iPhone 4 (przed chwilą położyłem go na trackpadzie, bo nie mogłem uwierzyć w to co czytam), wg Pana Apple chce więc trackpad pomniejszyć?
Informacja o hybrid drive jest wyssana z palca. Apple oferuje SDD od 128GB do 512GB jako zamiennik HDD.
Czy Pan dowiedział się czegokolwiek o Apple, przed napisaniem tego newsa? Był Pan na oficjalnej stronie apple.com? A co Pan zrobił w związku ze swoim rozwojem, kiedy postanowił Pan zajmować się tworzeniem newsów i informowaniem ludzi o czymkolwiek?
Mam oczywiście świadomość tego, że Apple oferuje MacBooki z SSD. Hybrid Storage to jednak nieco inna koncepcja – jak podaje źródło, tu SSD znajdą się docelowo we wszystkich MacBookach Pro, przy czym poza modelami z najwyższej półki, gdzie będą podstawowym nośnikiem pamięci trwałej, w tych nieco tańszych znajdzie się jedynie niewielki SSD na system – nie podniesie to znacznie ceny komputera, a wpłynie na wyraźne zwiększenie wydajności.
Zgodnie z Pana sugestią, usunąłem fragment zdania o terminie premiery urządzeń z nowym rozwiązaniem. Sam nie jestem jednak do końca przekonany, czy Hybrid Storage nie pojawi się dopiero w przypadku kolejnych modeli z nowej generacji, a nie tych, które właśnie zadebiutowały na rynku.
Jeżeli tytułu „redaktor” używa się dziś w odniesieniu do osób tworzących treści w „ogólnotematycznych” portalach internetowych, wśród których znajdują się i takie, w których trudno znaleźć artykuł bez błędów interpunkcyjnych i językowych, nie wspominając już o poziomie merytorycznym przedstawianych tam treści, to proszę nie mieć mi za złe, jeśli wpiszę i swoją osobę w krąg przedstawicieli tego, tak zdeprecjonowanego przecież, zawodu 🙂
Nie w tym rzecz… kłopot polega na tym, że przeczytał Pan źródło spekulujące o komputerach, które ukazały się, zanim Pan opublikował swoje „spekulujące tłumaczenie”. Tym samym spekulacje okazały się błędne.
zapraszam na apple.com – nowe MacBooki nie korzystają podwójnych pamięci masowych! SSD jest alternatywą dla HDD – nie uzupełnieniem, przy czym tak się Pan upiera.
http://www.apple.com/macbookpro/specs.html
Moim zdaniem głownym powodem nieporozumień w Pańskiej branży jest czytanie spekulacji i traktowanie ich (np w tłumaczeniu) jako oficjalnych informacji.
Jednocześnie w powyższym newsie nie znajduję żadnej informacji zgodnej z prawdą, łącznie z gładzikiem, który zapewne nadal jest tych samych rozmiarów co generację i dwie wcześniej (swoją drogą rewelacyjny, multidoykowy wynalazek – ale na litość sprzed paru lat)
Mógł Pan napisać o Thunderbolt – to jest coś, ale przecież Pan nie jest w temacie, skąd Pan ma wiedzieć o tym, skoro nie zerknął Pan na stronę producenta przed swoją publikacją.
Ma Pan rację, co przyznaję tym bardziej, że sam jestem gorącym przeciwnikiem taniej sensacji i tytułów typu „Nie uwierzysz! Nowy x zrewolucjonizuje świat komputerów! Będzie miał…” Jednak serwis TechPowerUp należy do rzetelnych źródeł i zwykle nie wymaga sprawdzania takich informacji.
Sprawdziłem tę informację i w dalszym ciągu wydaje mi się być możliwe, że w niedalekiej przyszłości (wspomniany przełom wiosny i lata) coś takiego może zostać wprowadzone. Co do trackpada, źródło z którego korzystał TPU podaje, że ma być większy niż w dwóch poprzednich generacjach MacBooków. Skąd autor z TPU zaczerpnął porównanie z iPhonem 4 – nie wiem.
Trudno jest sprawdzać każdą informację, a szczególnie te niepotwierdzone. Trudno całkiem z nich zrezygnować, bo często są zgodne z prawdą i jednocześnie ciekawe. Jak Pan widzi, nie unikam zaznaczania, że plotka jest plotką, a o to chyba chodzi.
O Thunderbolt (aka LightPeak) pisaliśmy już dawno (zresztą również jeszcze przed oficjalnymi informacjami na ten temat ;)), teraz też rzecz jasna podejmiemy temat 🙂