„Nie możemy blokować w nieskończoność”

Gregg - środa, 09 lutego 2005, 22:03

Zmiany w kontrowersyjnej dyrektywie Unii Europejskiej o patentowaniu oprogramowania komputerowego są wciąż możliwe, ale są małe szanse, by powróciła ona do pierwszego czytania w Parlamencie Europejskim. Coraz więcej krajów ma wątpliwości co do jej kształtu.



"Komisja Europejska będzie czekała, jak zachowają się kraje członkowskie, kiedy Rada będzie przyjmować dyrektywę; wcześniej nie odpowie na wniosek PE" - zdradzają źródła w Komisji, do której należy inicjatywa ustawodawcza.

Przyjęty w środę wniosek Komisji Prawnej PE o ponowne przeprowadzenie pierwszego czytania dyrektywy opiera się na artykule 55. wewnętrznego regulaminu PE, a nie na unijnych traktatach. Przewiduje on możliwość starania się o powtórkę pierwszego czytania, jeżeli przed drugim czytaniem odbyły się wybory do PE i zmienił się jego skład. Komisja Europejska ma zupełną swobodę - może się do tego wniosku odnieść pozytywnie lub zignorować.

Przedstawiciel luksemburskiego przewodnictwa UE zapowiedział w rozmowie z PAP, że formalnie przyjęcie dyrektywy (w kształcie uzgodnionym w maju przez wszystkie kraje UE, przy zgodzie Polski) jest przewidziane podczas posiedzenia Rady ministrów finansów 17 lutego. Jeśli tak się stanie, to dyrektywa automatycznie trafi do drugiego czytania w PE.

Kontrowersje wokół dyrektywy o oprogramowaniu patentów wynikają z obaw, że w brzmieniu projektu wypracowanym przez państwa członkowskie w maju (bez uwzględnienia wielu poprawek z pierwszego czytania w PE) dopuszcza ona możliwość patentowania tzw. algorytmów, czyli schematów działania wykorzystywanych w programach komputerowych. Przeciwnicy projektu argumentują, że byłoby to korzystne dla wielkich koncernów komputerowych, które stać będzie na składanie kosztownych wniosków patentowych, a nie dla małych i średnich przedsiębiorstw.

Polski rząd zapowiada, że jeśli sprawa znajdzie się w programie Rady 17 lutego, tym razem nie będzie blokować przyjęcia dyrektywy, jak było już dwukrotnie - w grudniu i styczniu.

"Nie możemy blokować w nieskończoność. Poprzemy wspólne stanowisko z maja" - powiedziały w piątek polskie źródła dyplomatyczne. W maju przeciw dyrektywie wyraźnie wypowiedziała się tylko Hiszpania, a wstrzymały się Austria, Włochy i Belgia.

"To bardzo dobra wiadomość. Polska zachowała się odpowiedzialnie, zgodnie z zasadami" - ocenił w rozmowie z PAP w środę luksemburski wiceminister spraw zagranicznych Nicolas Schmit.

Najbardziej prawdopodobny scenariusz jest taki, że Rada przyjmie dyrektywę 17 lutego. Sprawa pozostanie jednak otwarta, jeśli eurodeputowanym uda się w drugim czytaniu ponownie wprowadzić do niej odrzucone przez Radę poprawki. Będzie to jednak trudniejsze, gdyż w drugim czytaniu jest wymagana kwalifikowana, a nie zwykła większość głosów.

Jest szansa, że Rada odniosłaby się do nich bardziej przychylnie niż dotychczas (w tzw. drugim czytaniu Rady). Poza Polską zmianę stanowiska w sprawie dyrektywy zasygnalizowały bowiem też nowe kraje.

"26 stycznia, podczas posiedzenia Coreper (czyli spotkania ambasadorów krajów członkowskich przy UE - PAP), oprócz Polski także Litwa, Słowacja i Słowenia sygnalizowały, że ich stanowisko ewoluuje w stronę negatywnej oceny dyrektywy" - ujawniły w rozmowie z PAP źródła zbliżone do Rady UE.

Źródło: Euro PAP

Tagi:

Komentarze (0)
  1. Fantomas pisze:

    ¯yczymy Unii Europejskiej jak naj… rychlejszego upadku!

  2. o0MorGotH0o pisze:

    qrde z nice± tak d³ugo sie bawili a teraz im sie nie chce

  3. para pisze:

    Ten artyku³ brzmi jak typowy be³kot sejmowy, nic dla mnie z niego nie wynika.

  4. terpilowski pisze:

    "Nie mo¿emy blokowaæ w nieskoñczono¶æ" a gdzie jest napisane ze nie ?
    w polsce rzadzi narod – i ja mowie ze ci co mnie reprezentuja maja to wykonac, albo won i w ryja !!

  5. Monter pisze:

    Z tego wynika, ¿e czas spierdalaæ na ksiê¿yæ albo co¶ w tym stylu. Mo¿e nie bêdzie ³atwo, ale spokojniej. Bo dla tego durnego ¶wiata ratunku ju¿ nie widzê. Niech siê pozabijaj± miêdzy sob±. Prawda taka, ¿e lud choæ wybiera w³adze, na jej wyborze jego decyzje siê koñcz±. To tak jak daæ komu¶ w³adzê – decyzja nieodwracalna…

  6. Lesli pisze:

    Dajcie mi w³adzê !!!!
    to was usadzê 😉
    tak to wygl±da w PL 🙁
    @terpilowski – pozwolê sobie nieco poprawiæ twoje s³owa 😉
    "…ci co mnie reprezentuj± maj± to wykonaæ , a potem won i w ryja!!" 😀

  7. Subvoice pisze:

    nasi eurodeputowani nie reprezentuja nas tylko interesy unii. Sprawy poszczegolnych krajow schodza na plan dalszy.

Uprzejmie prosimy o przestrzeganie netykiety przy dodawaniu komentarzy. Redakcja CDRinfo.pl nie odpowiada za tresc komentarzy, ktore publikuja uzytkownicy. Aby zmienic swoj avatar zarejestruj sie w serwisie www.gravatar.com.

Dodaj komentarz
Zaloguj sie, aby dodac komentarz.


Zaloz konto