W laboratoriach LG zakończyły się prace nad pierwszym w historii korporacji mobilnym procesorem. Nowość posiada cztery rdzenie ARM Cortex A15, co wyraźnie pokzuje, że priorytetem była wydajność. Układ został już przetestowany na smartfonach producenta i po pomyślnym przejściu weryfikacji podjęta została decyzja o masowej produkcji. Proces produkcyjny ma ruszyć jeszcze w tym miesiącu.
Procesor jest produkowany w 28-nanometrowym procesie technologicznym, a od korporacji TSMC została zapożyczona technologia wytwarzania z wykorzystaniem bramek HKMG. Za stworzenie chipu odpowiada zespół pracujący pod kierownictwem pana Sangwona Songa, który zaledwie w zeszłym miesiącu został namówiony przez korporację do przyjęcia posady - wcześniej był związany z Texas Instruments.
Co ciekawe, LG poinformowało że przy pracach nad układem nie było rozważane zastosowanie technologii Big-Little, polegającej na zastosowaniu ośmiu rdzeni - czterech wydajnych i czterech energooszczędnych. Takie rozwiązanie jest powszechnie chwalone za niskie zużycie prądu, natomiast w tym przypadku zostało z góry odrzucone właśnie za to, że energii zużywa więcej, niż sobie tego życzyła korporacja.Oznacza to że nowość musi posiadać jakieś inne rozwiązania konstrukcyjne ograniczające apetyt na prąd.
CPU, przynajmniej na początku, ma trafić do modeli własnych koreańskiego producenta.
Źródło: Etnews




