Kingston ostatnio popracował nieco nad pamięciami SSD z serii SSDNow V+ i wygląda na to, że rezultatami tych działań wstydzić się nie musi. Nowo powstałe modele osiągają bowiem większe pojemności niż poprzednicy, są od nich wydajniejsze, a ponadto obsługują występującą w systemie operacyjnym Windows 7 funkcję TRIM.

Dodanie obsługi funkcji TRIM pozwoli użytkownikom dysków utrzymać optymalną prędkość zapisu danych nawet po długotrwałym i intensywnym użytkowaniu urządzeń. A prędkość ta jest niemała i wynosi maksymalnie 180 MB/s. Odczyt danych odbywa się z jeszcze wyższą wydajnością - 230 MB/s.
SSD dostępne są w czterech wersjach. Poza pojemnościami 64, 128 i 256 GB dostępny jest jeszcze model oferujący 512 GB, co jest liczbą wysoką jak na urządzenie w formacie 2,5". Jeżeli weźmiemy pod uwagę, że tradycejne dyski twarde tej wielkości oferują obecnie pojemności do 640 GB, okazuje się, że w kategorii pojemności (przy tym samym rozmiarze) SSD właśnie prawie dogoniły HDD (różnica wynosi zaledwie 20%).
Rzecz jasna wciąż pod względem ceny pamięci tworzone w oparciu o technologię NAND flash są daleko za dyskami twardymi. W przypadku serii SSDNow V+ każdy z modeli jest dostępny w dwóch opcjach - sprzedawany łącznie z zestawem do zamontowania ich w komputerze stacjonarnym (zawierającym oprogramowanie do klonowania partycji, obudowę USB oraz zestaw do montażu w zatoce 3,5" obudowy komputerowej), albo bez niego. Ceny samych dysków prezentują się następująco:
- 64 GB - 268 $
- 128 GB - 512 $
- 256 GB - 992 $
- 512 GB - 1969 $
Te same modele sprzedawane z kompletem dodatków kosztują po 15 $ więcej. Wszystkie SSD z serii SSDNow V+ są objęte trzyletnią gwarancją producenta.



