Ledwie kilka miesięcy minęło od premiery technologii Thundebolt, a jej twórca już myśli o kolejnym rozwiązaniu pozwalającym na błyskawiczną komunikację między urządzeniami elektronicznymi. Podczas, gdy USB 2.0, USB 3.0 i Thundebolt pozwalają na przesyłanie informacji z prędkością odpowiednio ok. 0,5 Gb/s, 5 Gb/s i 10 Gb/s, zapowiedziany interfejs ma osiągnąć prędkość 50 Gb/s.
Jeśli korporacji uda się zrealizować swoje założenia, w ciągu najbliższych czterech lat powstanie interfejs, który nie tylko zdeklasuje obecnie stosowane rozwiązania pod względem wydajności, ale też ergonmiczny. Zgodnie z planami, możliwe ma być łączenie urządzeń na dystansie do 100 metrów za pomocą kabla o grubości mniejszej niż w przypadku USB czy Thunderbolt.
Technologia, nad którą pracuje Intel, ma się okazać idealną o łączenia ze sobą wszelkich maści urządzeń - komputerów PC, telewizorów, smartfonów, tabletów czy jakichś zupełnie nowych pomysłów, które pojawią się do 2015 roku (co nie jest takie nieprawdopodobne, jeśli przypomnimy sobie pojawienie się netbooków w okolicach roku 2007 i tabletów przed dwoma laty). Korporacja tłumaczy, że nowe rozwiązanie ma być komplementarne z technologią Thunderbolt - obie mają więc wzajemnie się uzupełniać.
Źródło: Tech Connect





Ten standard powinien byc oferowany nie tylko dla MAC Book’ow w ver Pro ale w kazdym laptopie i komputerze stacjonarnym jak ma byc rozpowszechniony 🙂
I zaczyna się kolejny wyścig wtyczek. USB, Firewire, Thundebolt…