Dell postanowił przekazać w ręce pierwszych betatesterów swój komputer przenośny o nazwie kodowej "projekt Ofelia" (project Ophelia). Urządzenie rozmiarami i kształtem przypomina pendrajwa, przy czym zamiast portu USB znalazło się w nim wyjście HDMI. Gadżet przekształca każdy wyświetlacz do którego zostanie podłączony w komputer osobisty pracujący pod kontrolą Androida.
Ophelia bazuje na procesorze Rockchip RK3066, składającym się z dwóch rdzeni ARM Cortex-A9 taktowanych zegarem do 1,6 GHz, silnika graficznego Mali 400, kontrolera pamięci etc. Układ jest wspomagany przez 1 GB pamięci RAM. W urządzeniu znalazło się miejsce na nieco pamięci NAND flash (jej konkretna ilość będzie zapewne zależała od wersji, przy czym powinna się wahać od kilkunastu do kilkudziesięciu GB) oraz slot na dodatkową kartę pamięci microSD. Nie zabrakło łączności Bluetooth oraz WiFi.
Minikomputer Della może być podłączony do portu MHL zgodnego wyświetlacza i wówczas nie będzie potrzebował żadnego dodatkowego zasilania. W przypadku podłączenia przez HDMI trzeba jeszcze zasilić urządzenie za pomocą dołączonego kabelka USB.
Nowość jeszcze przez kilka tygodni będzie testowana jedynie przez ograniczone grono osób, natomiast w przyszłym kwartale fiskalnym (zaczynającym się jeszcze w sierpniu a kończącym w listopadzie) powinna już trafić do sklepów. Cena ma oscylować w okolicach kwoty 100$.
Źródło: XBitLabs






Dziwna to „nowość” jeśli podobne urządzenia są na rynku już od kilku lat – co prawda to tylko „chińszczyzna”, ale są.
Niestety, nawet na stronie Dell’a brak informacji o zastosowanym systemie operacyjnym… jednak wiele odniesień do Google Chromecast sugeruje, że będzie to urządzenie o podobnej dla zwykłego użytkownika funkcjonalności – czyli żadnej. Tylko serwisy oraz „elementy” kompatybilne i nic więcej.
Tym samym „chińszczyzna” jest tu daleko w przodzie oferując Androida w swoich urządzeniach – co daje nieporównywalne większe możliwości software’owe przy prawie takich samych możliwościach sprzętowych.