Może Windows 8 nie cieszy się tak wysokim zainteresowaniem, jak życzyłby sobie tego Microsoft, a ponadto niektórzy uważają że średnio nadaje się do urządzeń mobilnych, mimo to system znajduje też obrońców. Dell stwierdził jednoznacznie, że nie ma najmniejszych zamiarów rezygnować ze stosowania OS-u w swoich profesjonalnych tabletach internetowych.
"Powodem dla którego nasze tablety z Windowsem są bardziej bezpieczne i łatwiejsze w obsłudze niż produkty bazujące na Androidzie czy iOS jest Windows, który jest na nich zainstalowany" - powiedział bez ogródek Jeff Clarke, wicedyrektor Della, przemawiając do dziennikarzy podczas Dell Solutions Summit w Pekinie. "I nie zamierzamy tego zmieniać" - uciął menedżer.
Tablety z Windowsem to wciąż niewielka część całego rynku - zaledwie 4,6% całości. Resztę prawie w całości dzielą iPady (32,5%) i modele z Androidem (62,6%). Clark podkreślił jednak, że urządzeń Della nie można traktować tak samo jak innych, ponieważ od początku nie były projektowane pod prywatnych odbiorców, a raczej zastosowań profesjonalnych. "W dziedzinie tabletów biznesowych możemy odróżnić naszą ofertę od konkurencji" - podkreślił Clark.
Wicedyrektor Della spodziewa się, że wraz z premierą Windowsa 8.1 popularność systemu w urządzeniach przenośnych wzrośnie. "To znaczące ulepszenie w porównaniu z pierwszą wersją Windowsa 8" - argumentuje.
Obecnie korporacja posiada jeden tablet internetowy z Windowsem 8 - Latitude 10. Ceny modelu zaczynają się od 499$.
Źródło: NetworkWorld




