Choć wielu prawdziwych audiofilów nawet płyty CD uważają za zbrodnie popełnioną na dźwięku, gdyż tylko analogowy sygnał ma według nich zapewniać głębię doznań. Czy będą więc zadowoleni z nowej propozycji – kompletnej dyskografii Boba Dylana na pendrivie?

Tym razem jednak nie mamy do czynienia z samymi plikami MP3. Oprócz tego dołączono wersję FLAC – bezstratnego zapisu dźwięku. Na nośniku znalazło się 35 albumów studyjnych, 6 koncertowych oraz niezliczone single.
Sam pendrive zamknięty jest w numerowanym pudełku w kształcie harmonijki. Chętnych może zniechęcić jedynie cena – 364,98 USD.
Źródło: Amazon




Hey! I know this is sort of off-topic but I needed to ask. Does operating a
well-established website such as yours require a large amount of work?
I am brand new to operating a blog however I do write in
my journal on a daily basis. I’d like to start a blog so I can easily share my personal experience and thoughts online.
Please let me know if you have any recommendations or
tips for new aspiring bloggers. Appreciate it!