Samsung przedstawił nowy model monitora dla graczy. Urządzenie samym wyglądem wyróżnia się na tle konkurencji – 49” na ultraszerokiej matrycy QLED i mocną krzywizną.

Wklęśnięcie monitora przy tych jego rozmiarach ma już niebagatelne znaczenie i przestaje być chwytem marketingowym. Znacznie poprawia widoczność skraju obrazu oraz daje wrażenie naturalności dzięki prezentacji sceny w sposób naturalny dla oka.
Stosunek boków wynosi 32:9, czyli monitor jest znacznie szerszy w porównaniu do typowych urządzeń 27- i 34- calowych zwykle posiadających stosunek boków 21:9. Rozdzielczość przez to wynosi nietypowe 3 840 x 1 080 pikseli. Stosunek zakrzywienia to naprawdę dobry parametr – 1 800R.
Monitor posiada dwa porty HDMI i DP (w tym jedne miniDP). Trzyportowy hub USB 3.0 pozwala na podłączanie komputerowych peryferiów do monitora. Odświeżanie na znakomitym poziomie 144 Hz pozwala na komfortową rozgrywkę. Obsługa HDR i AMD Freesync 2 zapewniają odpowiednią głębię koloru i brak efektów smużenia.
Oczywiście taki monitor nie może być tani. W tym przypadku cenę 1 499 USD w USA (czyli w Europie będzie drożej) należy jednak uznać za rozsądną.
Źródło: Samsung



