W tym roku, za sprawą ogromnego (wynoszącego aż 84%) wzrostu wartości w porównaniu z rokiem 2010, Apple wyprzedziło dotychczasowego potentata rankingu marek o największej wartości, czyli korporację Google. Zgodnie ze sporządzanymi od 2006 roku przez Millward Brown Optimo raportami BrandZ Top 100, Apple robi zawrotną wręcz karierę, przebijając się w górę z ogromną prędkością. Wystarczy wspomnieć, że w 2006 marka była "zaledwie" na 29. pozycji.
Przyglądając się starszym raportom widać wyraźnie, że do najbardziej wartościowych w ostatnich latach marek w dużej mierze należą te, które wiążą się z rynkiem IT. W 2006 roku pierwsze miejsce w rankingu piastował Microsoft, po nim plasowało się GE (General Elecric), a na trzecim miejscu była Coca-Cola (jedna z pierwszych globalnie rozpoznawanych marek, niegdyś przez wiele lat niekwestionowany lider). W 2007 roku na pierwsze miejsce (wzrost z siódmego) "wskoczyło" Google, drugie zachowało GE, a Microsoft spadł na najniższy stopień podium. Apple jeszcze nie zwracało szczególnej uwagi wśród potentatów - cichutko zajęło sobie 16. pozycję.
W 2008 i 2009 roku pierwsze trzy miejsca na liście nie uległy zmianom. Apple znalazło się za to w pierwszej dziesiątce, zajmując w 2008 siódmą pozycję (taką samą, jak Google dwa lata wcześniej), a w 2009 pnąc się jeszcze o oczko wyżej. Ciekawostką jest to, że w 2008 Google jako pierwsza marka w historii, osiągnęło wartość przekraczającą 100 miliardów dolarów.
Rok 2010 przyniósł dość istotne zmiany. Nastąpiły aż dwie zmiany na podium: Coca Cola spadła z trzeciego na piąte miejsce, natomiast z drugiego na czwarte spadł Microsoft. Numerem dwa stał się IBM, natomiast z trzecim wynikiem uplasowało się Apple.
W bieżącym roku Apple wysunęło się na pozycję lidera, zostawiając drugie na liście Google dość daleko w tyle - pierwsza z marek została przez Millward Brown Optimo wyceniona na 153,285mld $, druga natomiast na 111,498mld $. Kolejne marki z pierwszej dziesiątki to:
- IBM - 100,849mld $
- McDonald's - 81,016mld $
- Microsoft - 78,243mld $
- Coca Cola - 73,752mld $
- AT&T - 69,916mld $
- Marlboro - 67,522mld $
- China Mobile - 57,326mld $
- General Electric - 50,318mld $
Pomimo, że wzrost o 84% robi wrażenie, to jednak pod względem przyrostu wartości z roku na rok marka Apple znajduje się dopiero na piątym miejscu wśród zebranych na liście. W tej materii rekordzistą okazał się Facebook, który odnotował wzrost o 246% i z wartością 19,102mld $ zajął 35. miejsce w zestawieniu.
Źródło: Millward Brown Optimo





Myślicie, że jako najbogatsza firma świata Apple poprawi standardy produkcji, zacznie płacić więcej Chińczykom z Foxconna aby polepszyć ich los, wprowadzi ostrzejszą kontrolę jakości, usprawni serwis, da gwarancję na badpiksele, obniży ceny lub chociażby doda jedną naklejkę więcej do pudełka z iGadżetem? A guzik!
Sama wycena, jak dla mnie, jest typową bańką spekulacyjną, opartą na optycznej przewadze marketingowej Apple. Jest głośno, jest szum w mediach, są kolejki pod sklepami – to i wszystkim wydaje się, że Apple to potęga. A tymczasem to wielka wydmuszka, bazująca na pracy, surowcach, podzespołach i know-how firm trzecich. Wystarczy mały kryzys, o jeden za dużo proces z dostawcą, albo zaraza w Chinach. Oj, jak to pierdyknie…
http://applefobia.blox.pl/2011/05/Apple-warte-153-miliardy-dolcow-ale-co-z-tego.html
Wszystko OK, tylko która z tych wielkich firm nie postępuje w podobny sposób. Wszyscy wykorzystują tanią siłę roboczą w Chinach, Indiach i innych krajach gdzie to (jeszcze) możliwe.