Oto, co znaczy potrzebna ludziom aplikacja. Dziś mija tydzień od momentu udostępnienia w Sklepie Play aplikacji Facebook Home, a produkt już został pobrany ponad pół miliona razy. Nie jest to co prawda rekordowe tempo (lepsze miała wcześniej np. długo wyczekiwana androidowa wersja Instagramu), ale pokazuje że użytkownicy oczekiwali takiego sposobu korzystania z Facebooka. Żeby nie było idealnie należy zauważyć, że program zbiera na razie dość słabe opinie - twórcy muszą popracować przede wszystkim nad interfejsem.
Facebook Home przekształca smartfona z Androidem w mobilny punkt dostępu do facebookowego konta. Przepływ informacji pomiędzy serwisem społecznościowym a urządzeniem mobilnym odbywa się bez konieczności uruchamiania aplikacji - treści wyświetlają się na zmienionym ekranie głównym urządzenia. Zintegrowane z telefonem stają się takie funkcjonalności, jak "lajki", komentarze czy wiadomości.
Interfejs aplikacji został przez użytkowników oceniony średnio na dwie gwiazdki, przy czym większość dała tylko jedną (ponad 6 tysięcy osób wobec niespełna dwóch tysięcy opinii z pięcioma gwiazdkami). Należy jednak pamiętać, że program znajduje się na razie we wczesnej fazie rozwoju. Programiści z Facebooka bez wątpienia dostrzegają problem i szukają sposobów na poprawienie wyglądu i funkcjonalności usługi Home oraz dostosowanie ich do oczekiwań użytkowników. Ostatnia aktualizacja programu miała miejsce wczoraj a w najbliższej przyszłości możemy spodziewać się kolejnych.
Spore zainteresowanie aplikacją pokazuje, że warto ją rozwijać. Czy zmiany pójdą w dobrą stronę i poprawią zdanie użytkowników o produkcie - tego dowiemy się z czasem.




