Doskonale znana na naszym rynku firma Manta po raz kolejny udowadnia, że jakość nie zawsze musi bardzo dużo kosztować. Nowa sportowa kamera 4ACTIVE (MM357) umożliwia rejestrację filmów w jakości 4K za bardzo przystępną cenę.

Jak podaje producent z uwagi na wysokie parametry techniczne kamera 4K Wi-Fi 4ACTIVE produkt uzyskał status PREMIUM świadczącym o najwyższej jakości wykonania. Kamera osiąga rozdzielczość zapisu 3 200 x 1 800 pikseli Ultra HD 4K przy 25 klatkach na sekundę (2K – 30 FPS, Full HD – 60 FPS, 720p – 120 FPS). Jako nośnik wykorzystuje karty pamięci microSD o maksymalnej pojemności 64 GB.
Kompaktowe wymiary (59 x 41 x 29mm) i niska waga (66 gramów) sprawiają, że urządzenie nie będzie przeszkadzać w nawet najtrudniejszych trickach w czasie uprawiania sportu i pozwala na łatwe umocowanie na kasku, kadłubie kajaka czy kierownicy roweru. Kąt widzenia 170° nie pozwoli na przeoczenie żadnego szczegółu. Jednocześnie wodoszczelność do aż 30 metrów pozwala użytkować kamerę bez obawy o zniszczenie nawet w bardzo trudnych warunkach.
Kamera z powodzeniem może także pracować jako aparat fotograficzny. Umożliwia wykonywanie zdjęć w rozdzielczości 12 MPix. Oczywiście, jak w przypadku kamer sportowych, zabrakło lampy błyskowej i regulacji ogniskowej. Ale tego nie zapewnia także wielokrotnie droższa konkurencja. Wbudowana karta Wi-Fi oraz dedykowana aplikacja (dostępna dla Androida oraz iOS) pozwala na bezpośredni podgląd i sterowanie funkcjami kamery z poziomu smartfona. Sama kamera ma także swój wyświetlacz, który umożliwia kontrolowanie sceny i przeglądanie nagrań. Całość wyceniono na 419 PLN (w komplecie z wodoszczelną obudową i zestawem montażowym).
Źródło: Manta




To teraz łyżka dziegciu:
3200×1800 (taką rozdzielczość podaje producent na swojej stronie) nigdy nie nazywano 4K, ani Ultra HD. To jak zwykle marketingowe naciąganie faktów.
O jakości obrazu ostatecznie poza optyką, czułością sensora i jego rozdzielczością ma wpływ kompresja, jaką zastosowano do strumienia video (typ i siła). Co powoduje, że nawet przy najlepszym szkle, najczulszym sensorze (i dużych pikselach) i dużej rozdzielczości ostateczny rezultat może wyglądać gorzej niż zjechana kaseta VHS (czego oczywiście nie sugeruję). Tak więc zabrakło bardzo istotnej informacji pozwalającej ocenić produkt _przed_ jego zakupem: typ kodeka i bitrate pliku wynikowego. Szkoda…
Jak dla mnie to ok. Cena nie jest wysoka i każdy może sobie pozwolić na taką kamerę. Do takiego normalnego użytku, będzie jak znalazł.