Kondycja ekonomiczna państw kontynentu afrykańskiego jest jaka jest, stąd i konsumpcja dóbr nie stoi tam na zbyt wysokim poziomie. Sytuację tę zmienić trudno, jednak każda działalność afrykańskich firm działa na korzyść lokalnych gospodarek. Przykładem takiej działalności jest podjęcie przez kenijskiego operatora telekomunikacyjnego - Safaricom - produkcji własnego smartfona. Model Yolo jest dość prostą słuchawką, posiadającą jednak kilka ciekawych pozycji w specyfikacji.
Sercem smartfona z Kenii jest przeznaczony na rynki wschodzące procesor Atom Z2420 taktowany zegarem 1,2 GHz. Urządzenie wyposażono w (zaledwie) 3,5" ekran dotykowy, modem Intel XMM6265 umożliwiający komunikację HSPA+ oraz moduły Bluetooth i WiFi. W obudowie znalazło się miejsce na aparat fotograficzny, co prawda z matrycą o średnio wysokiej rozdzielczości 5 MP, ale za to z możliwością nagrywania filmów Full HD.
Safaricom Yolo pracue pod kontrolą Androida 4.0. Operator życzy sobie za nowy model kwotę 10 999 szylingów kenijskich, czyli ok. 390 zł.
Źródło: ITechNews




