Darmowa energia i darmowe oprogramowanie – to przyświecało inżynierom z kanadyjskiej firmy WeWi Telecommunications przy tworzeniu komputera SOL.

Laptop SOL (z łacińskiego – słońce) został opracowany z myślą o krajach rozwijających się. Dlatego wybór padł na wolne oprogramowanie nie podnoszące ceny samego urządzenia. Możliwość ładowania komputera darmową energią słoneczną ma ogromne znaczenie wszędzie tam, gdzie prądu po prostu nie ma. Niestety komputer najprawdopodobniej będzie kosztował około 300 USD, co oznacza, że bez dotacji zyska raczej popularność wśród podróżników przemierzających dzikie ostępy a nie wśród biednej ludności Afryki.

Na razie nie wiadomo jednak, ile tak naprawdę będzie kosztował. Specyfikacja techniczna też ma zostać ujawniona dopiero w dniu premiery, czyli jutro. Na chwilę obecną wiadomo tylko, że po 2 godzinach ładowania akumulatora na słońcu ma działać bez przerwy przez 10 godzin – wynik godny podziwu. Z innych, nieoficjalnych źródeł wiadomo, że w środku ukryty będzie procesor Intel, łączność Wi-Fi, opcjonalny moduł do komunikacji satelitarnej, 2 GB RAM i dysk 250 GB. Na więcej informacji musimy poczekać, aż zegar na stronie Sol zakończy odliczanie do premiery. Ta ma nastąpić w Ghanie w Afryce.
Źródło: Sol



