Japońscy naukowcy z Tokijskiego Uniwersytetu Rolnictwa i Technologii zaprezentowali zapachowy telewizor.

Urządzenie posiada cztery źródła zapachu z wentylatorami umieszczone w narożnikach wyświetlacza. Dzięki mieszaniu w odpowiednich proporcjach par substancji i kierowaniu ich w kierunku odbiorcy potrafi tworzyć wrażenie zapachów dobywających się z określonych miejsc monitora. Na razie nie wiadomo czy i kiedy urządzenia wejdą do użytku.
Na pewno mogą znaleźć zastosowanie w przypadku prezentacji BHP, nauczania w pewnych dziedzinach biologii lub chemii a w przyszłości do tworzenia daleko posuniętego realizmu w zestawach kina domowego. Tylko czy naprawdę chcemy poczuć w salonie zapach gnijącego bagna przez które przedziera się bohater filmu akcji czy szamba, w którym czai się nieznane zło z horroru?
Źródło: NCBI



