Konflikty prawne na polu patentów toczone od lat pomiędzy Apple i Samsungiem przez wielu są uznawane za kuriozalne, ale w rzeczywistości mają realny wpływ na obraz rynku, czego przykładami mogą być zakazy sprzedaży niektórych urządzeń, jakie miały miejsce w ubiegłym roku w Niemczech czy ogromne kary, które bywały już w przeszłości zasądzane (ostatnia z sierpnia ubiegłego roku obciążyła Samsunga na rzecz Apple "drobną" kwotą 1,05 mld $). Teraz Apple odnotowało kolejne, niewielkie tym razem zwycięstwo.
Sąd w Tokio zadecydował, że Apple może używać spornego rozwiązania odnoszącego się do technologii transmisji bezprzewodowej. Tym samym oddalone zostało powództwo Samsunga, który twierdził że amerykańska korporacja łamie w ten sposób patent powoda.
"Jesteśmy rozczarowani decyzją sądu. Zamierzamy przeanalizować cały proces i podjąć kroki niezbędne do ochrony naszej własności intelektualnej" - komentuje orzeczenie sądu Samsung. W relacjach między dwoma gigantami elektronicznymi można być niemal w stu procentach pewnym, że tak jak konflikt prawny w Japonii nie był pierwszym, jaki toczyli, tak też i raczej nie będzie ostatnim.
Źródło: CDRinfo.com




