Po ogłoszeniu wyników finansowych za rok poprzedni i zmianie prezesa rady nadzorczej pojawiły się pogłoski o możliwości porzucenia rynku detalicznego przez RIM, producenta BlackBerry, na rzecz koncentracji na rynku biznesowym. Pogłoski te zostały zdementowane.

Firma poniosła w czwartym kwartale roku fiskalnego (czyli pierwszym kwartale roku kalendarzowego) stratę wysokości 125 milionów USD, czyli 0,24 USD na akcję. Dochód wysokości 4,2 miliarda USD jest o 19% niższy, niż w poprzednim kwartale. Wynika to z ciągle pogarszających się wyników sprzedaży – smartfony BlackBerry sprzedają się coraz gorzej. Globalne dostawy wyniosły w ostatnim trzech miesiącach 11,1 miliona sztuk, o 21% gorzej, niż w poprzednich. Tablet praktycznie nie istnieje na rynku.
Głęboka reorganizacja struktury organizacji, ustąpienie poprzedniego prezesa rady nadzorczej i wstąpienie na to stanowisko Thorsena Heins (na zdjęciu) nie poprawia sytuacji.
Jednak pogłoski na temat porzucenia rynku konsumenckiego w celu ograniczenia strat zostały zdementowane. Potwierdzono, że firma ma się koncentrować na rynku biznesowym, ale robi to już od kilku lat i okres jej świetności właśnie z tego wynika. Nie oznacza to jednak porzucenia klientów indywidualnych.
Źródło: RIM



