Specyfikacja sieci 5G nie została jeszcze nawet opracowana, wiadomo jednak, że będzie określała standard komunikacji o przepustowości wyraźnie wyższej niż obecnie dostępne sieci 4G LTE (100/150 Mbps). Technologia technologią a marketing marketingiem, dlatego specyfikacja obejmie zapewne najwydajniejszą technologię w momencie gdy pijarowcy przypomną że pora na 5G już nadeszła. Do tego czasu warto więc byłoby opracować nowy wydajny standard komunikacji, a wygląda na to że spece z NTT DoCoMo wynaleźli nawet bardzo wydajny.
Testowa transmisja przeprowadzona przez NTT DoCoMo pozwoliła na przesłanie danych drogą radiową z szybkością 10 Gbps - sto razy większą niż oferuje standard LTE. Była to próba, a więc warunki zdecydowały odbiegały od tych które widujemy na co dzień - przede wszystkim wykorzystane zostało pasmo 11 GHz przy spektrum 400 MHz, ponadto do utrzymywania połączenia potrzebny był zestaw aż 24 anten - takiej instalacji raczej zbyt wielu osób przy smartfonie nosić by nie chciało. Test nie miał jednak za zadanie pokazanie gotowego rozwiązania, a raczej wskazanie na potencjał komunikacji bezprzewodowej.
Potencjał standardu LTE jest jeszcze daleki do pełnego wykorzystania i tak pozostanie przez dłuższy czas. Należy jednakże pamiętać, że opracowanie nowego rozwiązania NTT DoCoMo (albo podobnych, które z pewnością będą się pojawiać) też zajmie trochę czasu i w związku z tym badacze już teraz muszą opracowywać i rozwijać prototypowe rozwiązania, aby na czas zdążyć z dostarczeniem gotowych produktów.




