Apple poinformowało, że w ciągu zaledwie pierwszych trzech dni od premiery dwa najnowsze iPhone'y rozeszły się w liczbie ponad dziewięciu milionów egzemplarzy. To więcej niż przy jakiejkolwiek wcześniejszej premierze smartfonów tego producenta. Zainteresowanie produktami przerosło wręcz oczekiwania Apple, stąd część już złożonych przez internet zamówień zostanie zrealizowanych z lekkim opóźnieniem.
"To nasza najlepsza jak dotąd premiera iPhone'ów; ponad dziewięć milionów sprzedanych sztuk; nowy rekord sprzedaży w pierwszym weekendzie" - skomentował Tim Cook. "Zapotrzebowanie na nowe iPhone'y było niesamowite i kiedy wyczerpaliśmy już nasze początkowe zapasy iPhone'a 5S, sklepy wciąż regularnie zamawiały kolejne dostawy. Doceniamy cierpliwość wszystkich i pracujemy ciężko nad zbudowaniem wystarczającej dla wszystkich liczby iPhone'ów" - dodał dyrektor generalny Apple.
Wysokie wyniki sprzedaży wynikają między innymi z tego, że Apple po raz pierwszy zróżnicowało swojego smartfona i w jednym czasie przedstawiło dwie wersje - flagową (5S) oraz tańszą (5C). Nie baz znaczenia było też, że zaraz po premierze urządzenia pojawiły się w sporej liczbie państw - Australii, Chinach, Francji, Hong Kongu, Kanadzie, Japonii, Niemczech, Puerto Rico, Singapurze, Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii.
Źródło: Apple




