Według najnowszych przecieków Lenovo w najnowszych urządzeniach hybrydowych Yoga Book oraz laptopach z systemem chmurowym Chromebook zrezygnuje ze sprzętowej klawiatury.

Nie będziemy jednak ograniczeni do zajmującej połowę ekranu klawiatury dotykowej. Tam, gdzie zwykle znajdowały się „twarde” klawisze pojawi się dotykowy panel z tylnym podświetleniem pełniący funkcje klawiatury (zdjęcie Yoga Book powyżej).
Takie rozwiązanie ma pozwolić na budowanie nowocześniej wyglądających i przede wszystkim znacznie cieńszych urządzeń. Dodatkowo brak elementów mechanicznych może zmniejszyć awaryjność i ograniczyć wpływ zanieczyszczeń na działanie sprzętu.
W przypadku Yoga Book odpinany panel klawiatury ma własne zasilanie, dzięki czemu nie wpływa na skrócenie czasu pracy samego tabletu. A jest on całkiem niezły – aż 13 godzin. Dodatkowo Lenovo wprowadza zmiany w oprogramowaniu klawiatury dodając znane z urządzeń mobilnych algorytmy przewidywania tekstu. Oprócz tego panel może stać się, przy zastosowaniu rysika, wirtualną kartką papieru pozwalającą na rysownie lub wprowadzanie pisma ręcznego.
Pozostaje nam poczekać do praktycznego wdrożenia z oceną tego pomysłu. Największe obawy budzi kwestia responsywności i ewentualnych opóźnień. Problemy te występują w przypadku wyświetlanych klawiatur nakładanych na ekran, przez co osoby dużo piszące nadal wolą korzystać ze sprzętowych urządzeń. Czy Lenovo udało się obejść ten problem budując nowe urządzenia?
Źródło: PC World



