Na Mobile World Congress przedstawiane są szeroko najnowsze technologie i gadżety mobilne, jednak znalazło się tu także miejsce dla produktów mniej zaawansowanych. Także i Nokia, obok zaawansowanych smartfonów z serii Lumia przywiozła też ze sobą dwa produkty ze zdecydowanie niższej półki cenowej - telefony o oznaczeniach 301 i 105, posiadające tradycyjne obudowy z klawiaturą sprzętową.
Nieco bardziej zaawansowany model 301 jest wyposażony w zasadzie w tylko jeden gadżet - aparat fotograficzny o rozdzielczości 3,2 MP. Kamera pozwala na wykonywanie panoram o zakresie 100°, zdjęć sekwencyjnych (wykonywanych jest pięć ujęć bezpośrednio po sobie), a także nagrywanie filmików. Nokia 301 posiada też łączność WCDMA 3.5G i umożliwia przeglądanie internetu za pomocą wbudowanej przeglądarki Nokia Xpress Browser. Telefon posiada 2,4" wyświetlacz QVGA (320 x 240 pikseli), moduł Bluetooth 3.0 i slot na karty pamięci microSDHC (o pojemności do 32 GB).
Nokia 105 to całkiem podstawowy model, najtańszy z obecnie oferowanych przez producenta. Telefon ma służyć jedynie do wykonywana połączeń głosowych, esemesowania oraz ewentualnie słuchania radia. Aparat posiada kolorowy wyświetlacz o wielkości zaledwie 1,45", a jego zdecydowaną zaletą ma być czas pracy na baterii, zdecydowanie przewyższający dzisiejsze standardy - po naładowaniu akumulatora do pełna możliwe jest przeprowadzenie do 12,5 godziny rozmów lub czuwanie urządzenia przez okres 35 dni.
Nokia 301 pojawi się w sprzedaży w ponad 120 krajach świata. Telefon dostępny w kolorach turkusowym, czarnym, purpurowym, żółtym i białym będzie kosztował ok. 65€, pojawi się też w wersji dual-SIM. Nokia 105 trafi do sklepów jeszcze w tym kwartale, a jej cena wyniesie zaledwie ok. 15€.
Źródło: ITechNews





