Philips przedstawił monitor Brillance 231P4UPES będący jednocześnie stacją dokującą dla notebooków.

Urządzenie komunikuje się z notebookiem przez USB 3.0 (oraz przesyłany jest dzięki DisplayLink). Pozwala nie tylko na wyświetlanie obrazu z komputera przenośnego, ale także pracuje jako hub pozwalając na podłączenie dowolnego urządzenia wskazującego, pamięci, sieci lub audio przez USB 3.0, minijack czy też Ethernet. Dzięki temu unika się plątaniny kabli a wracając do domu/biura wystarczy podłączyć jeden kabel do laptopa, by wygodnie pracować na dużym monitorze, w sieci domowej/firmowej, przy pomocy myszki i klawiatury, które czekały na biurku.

Parametry monitora też nie pozostawiają wiele do życzenia. Matryca o przekątnej 23-cali oferuje rozdzielczość Full HD 1 920 x 1 080 pikseli. Korzysta z podświetlania W-LED. Sam, bez podłączenia urządzeń peryferyjnych, pobiera ~25 W energii. Posiada PowerSensor wykrywający obecność użytkownika przed monitorem i obniżający konsumpcję energii o 80% wygaszając się, gdy nie wykryje osoby. Niestety nie rozpoznaje dotyku, jak konkurencyjny Dell S2340T, który jednak jest też znacznie droższy.

Monitor posiada otwory montażowe VESA oraz podstawę umożliwiającą regulację wysokości, pochylenia i obrotu łącznie z funkcja pivot. Cena została ustalona na 289 USD.
Źródło: Philips



