Odrodzona firma Atari chce odcinać kupony od swojej dawnej sławy (i nic w tym dziwnego ani złego). Na swoim fanpagu właśnie przedstawiła projekt kontrolera, który będzie pracował z Ataribox.

Fani czekają na premierę konsoli, a tymczasem do Internetu trafiły pierwsze zdjęcia kontrolera. Joystick wygląda dokładnie tak, jak oryginalne urządzenie sterujące do Atari 2600.
Pojedynczy drążek sterujący uzupełnia tylko jeden przycisk spustu w rogu urządzenia. Znacząco odbiega to od współczesnych konstrukcji z kilkoma drążkami i jeszcze wychylnymi gałkami sterującymi na nich oraz mnogością programowalnych przycisków. Ale warto pamiętać, że nigdy mnogość funkcji nie decydowała o sukcesie, a grywalność. Może więc prostota w połączeniu z nutką nostalgii okaże się skuteczną recepturą dla Atari?
Źródło: Atari@Facebook



