JMicron w ostatnich latach zaopatrywał Kingstona w swoje kontrolery pamięci NAND flash, które ten drugi stosował w SSD. Wygląda na to, że współpraca pomiędzy producentami przebiega pomyślnie i w przyszłości będzie oraz ściślejsza.
W segmencie kontrolerów SSD, w których prym wiodą korporacje Marvell i SandForce, JMicron znalazł swoją niszę w produkcji układów przeznaczonych do budżetowych modeli (a więc stosunkowo mało wydajnych, ale za to tanich). Szacuje się, że w 2010 roku producent dostarczył ok. milion takich układów, z czego mniej więcej co trzeci trafił do Kingstona.
Zacieśnianie współpracy oznacza, że w przyszłości powinniśmy ujrzeć więcej produktów SSD Kingstona "zasilanych" chipami JMicrona.
Źródło: techpowerup.com




