Stosunkowo mało znana firma Pelikan Imaging przedstawiła dwa lata temu działający prototyp kamery złożonej – podobnie jak u owadów występują oczy złożone, urządzenie rejestrujące tego typu zamiast pojedynczej soczewki posiada cały układ soczewek i z nich składa obraz. Teraz Nokia zainteresowana projektem inwestuje w tą technologię.

Na podobnej zasadzie działają już teleskopy – budowa pojedynczego urządzenia okazuje się często zbyt droga i skomplikowana, łatwiej uzyskać podobną wielkość soczewki zestawiając kilka w układ. Zastosowanie podobnej technologii w urządzeniach przenośnych miało by zupełnie inny cel – miniaturyzację. Praw fizyki nie da się oszukać – układ soczewek o pożądanej średnicy musi mieć odpowiednią grubość. Znowu zastosowanie mniejszej soczewki powoduje zebranie mniejszej ilości światła. Dlatego opłacalnym zabiegiem okazuje się zestawienie tablicy wielosoczewkowej, podobnej do owadziego oka. Mimo sporej łącznej powierzchni soczewek całość może być o wiele cieńsza. Przykładowo tradycyjny układ o grubości 13,9 mm może być zastąpiony cieńszym prawie o połowie aparatem Pelican 7,6 mm.
Byłby to kolejny ciekawy projekt zastosowany w Nokiach, podobnie jak wcześniejsze zastosowanie urządzenia rejestrującego o rozdzielczości roboczej 42 MPix. Firma ta równolegle, w ramach długoterminowej strategii rozwoju, stworzyła specjalny oddział Growth Partners zajmujący się inwestycjami. Wartość tego przedsięwzięcia liczona jest na 600 000 000 USD. Do końca roku Nokia ma zamiar zainwestować w 6 kolejnych firm zajmujących się technologiami przetwarzania obrazów nawet 15 000 000 USD.
Źródło: Cellular News



