Apple przedstawiło swoje najnowsze smarfony – iPhone 7 oraz iPhone 7 Plus. Można je już nabyć w przedsprzedaży także w Polsce.

Przedsprzedaż w naszym kraju właśnie rusza, niektóre sieci handlowe już oferują możliwość rezerwacji wstępnej. Faktyczny debiut na sklepowych półkach ma nastąpić 23 września. Ceny mają zaczynać się od 3 349 PLN w przypadku iPhone 7 i od 3 949 PLN za iPhone 7 Plus. Najdroższy model wyceniono na aż 4 999 PLN.
Urządzenia bazują na procesorze A10 Fusion taktowanym zegarem 2,4 GHz. Do tego 2 GB pamięci operacyjnej w zwykłej wersji i 3 GB w modelu Plus. Pamięć wbudowana ma pojemność 32 GB, 128 GB lub 256 GB. Nie urosły ekrany urządzeń – model 7 ma 4,7-cala, model 7 Plus – 5,5-cala. W obu przypadkach jest to wyświetlacz Retina HD.
Akumulator wbudowany w nowego iPhona ma starczać na 40 lub 60 godzin słuchania nagrań MP3 (odpowiednio w przypadku modelu 7 i 7 Plus), 13 lub 14 godzin oglądania video, 14 lub 21 godzin rozmów. Oznacza to niewielki wzrost czasu pracy w porównaniu do modelu 6.
Najbardziej rzucającą się w oczy i kontrowersyjną zmianą jest całkowita rezygnacja ze złącza słuchawkowego. Apple tłumaczy, że nadszedł czas na rezygnację z kabli. Jednak do zestawy dołącza słuchawki kablowe EarPods wyposażone w interfejs Lightning oraz przejściówkę pozwalającą na podłączenie zwykłych słuchawek przez Lightning. Promuje jednocześnie zakup bezprzewodowych AirPods wycenionych na 799 PLN.
W modelu 7 Plus znalazło się miejsce na dwa aparaty tylne o różnych ogniskowych. Oba oferują rozdzielczość 12 MPix. Posiadają zoom optyczny 2x oraz cyfrowy 10x. Przednia kamera posiada matrycę 7 MPix.
Źródło: Fortune



