Google Assistant właśnie oficjalnie zadebiutował w Polsce. Skoro tak, to w zasadzie już Asystent Google :)

Posiadacze smartfonów z Androidem (minimum w wersji 6.0 Marshmallow) mogą już sprawdzać, czy na ich urządzeniach pojawił dawno oczekiwany Asystent Google. Jeżeli jeszcze nie – to nie ma się co niepokoić – wdrożenie na wszystkie smartfony może potrwać nawet kilka dni. Wynika to niestety ze sporej fragmentacji sprzętów z Androidem. Niestety posiadacze inteligentnych głośników i innych urządzeń na razie muszą obejść się smakiem (lub nadal korzystać z ustawień jednego z obsługiwanych języków).
Już od ponad pół roku wybrani betatesterzy, których obowiązywała klauzula poufności, mogli testować i wskazywać możliwe usprawnienia w Asystencie. Na chwilę obecną Asystent Google jest jednym z najlepiej, jeżeli nie najlepiej, rozwiniętym elektronicznym „pomagaczem”.
Co potrafi Asystent? Podać godzinę czy plan dnia z kalendarza, dodać przypomnienie, ustawić budzik… to są rzeczy dostępne w systemach mobilnych już od kilkunastu lat (tak, tak – era smartfonów nie zaczęła się wraz z premierą iPhona; wspomniane funkcje były dostępne już w Windows Mobile dzięki Microsoft Voice Command). Opowiedzenie dowcipu czy bajki na dobranoc, przeczytanie wiadomości z wybranej dziedziny, wysłanie emaila z życzeniami, wyszukanie informacji z doprecyzowaniem wyników (rozumienie kontekstu rozmowy, a nie tylko pojedynczego zapytania) to są rzeczy, z których już możemy korzystać.
Co więc dojdzie w najbliższym czasie? Google widząc potencjał polskiego rynku programistycznego zdecydował się wystartować z pełną platformą w naszym kraju. Oznacza to, że Asystent będzie po wyszukaniu np. filmu w pobliskim kinie po gatunku dokonać rezerwacji. Albo zamówić pizze z ulubionymi dodatkami w knajpce w mieście, gdzie jesteśmy przejazdem. Co ważne dla Polski dostępna będzie także platforma programistyczna Asystenta, co umożliwia pełną integrację jego z własną aplikacją dostawcy usług. Wybrani deweloperzy mogli już dostosować swoje usługi przed oficjalnym startem Asystenta, dzięki czemu już dziś można wyszukać połączenie lotnicze w Asystencie i płynnie przejść do rezerwacji w systemie eSky zachowując ciągłość rozmowy i informacje wynikające z wcześniejszego kontekstu konwersacji.
Źródło: Google



