Nagrany przez grupę PSY teledysk do piosenki Gangnam Style został opublikowany w serwisie YouTube 15 lipca bieżącego roku. Utwór bardzo szybko stał się internetowym memem (żeby nie powiedzieć - fenomemem). W ciągu zaledwie 3,5 miesięcy "przegonił" dotychczasowego lidera, teledysk do piosenki Baby ft. Ludacris Justina Bibera, który jest dostępny w serwisie od niemal dwóch lat. Teraz Gangnam Style osiągnął kolejny kamień milowy - miliard odsłon.
Popularność utworu PSY jest unikalna - obecnie wideoklip na YT jest oglądany ok. 10 milionów razy dziennie. Przyczynia się do tego z pewnością fakt, że wykonywany przez zespół pochodzący z Korei Południowej utwór nie jest szeroko dostępny przez inne media - nie emitują go (albo emitują bardzo rzadko) stacje radiowe i telewizyjne krajów Zachodu.
Z drugiej strony należy pamiętać, że Gangnam Style zapewne nie został obejrzany miliard razy - od pewnego czasu osiągnięcie miliarda odsłon promowane jest przez samych użytkowników, przez co część zaangażowanych w ten projekt odświeża stronę dla samego faktu "podbicia" licznika (o czym często można przeczytać w komentarzach pod klipem). Sporo osób włączało też teledysk tylko po to, żeby sprawdzić, ile pozostało do miliarda odsłon, niekoniecznie oglądając go - a to również było podliczane. Mimo wszystko należy pamiętać, że pomysł na pobicie rekordu pojawił się dopiero wówczas, kiedy Gangnam Style wybił się na pierwsze miejsce listy YouTube 100, a więc kiedy był już szalenie popularny.
Mamy dziś podobno koniec świata, do którego również znaleziono powiązanie z utworem - jakiś czas temu w internecie znalazł się czterowiersz rzekomo autorstwa Nostradamusa, w którym łatwo można dopatrzeć się związku początku końca świata z osiągnięciem miliarda odsłon Gangnam Style. AFAIK czterowiersz nigdy nie wyszedł spod pióra szesnastowiecznego astrologa, a jego autorem jest zapewne ktoś dużo bardziej współczesny, jednak nie przeszkodziło to wielu osobom uczynić go niezbitym dowodem na nadejście końca właśnie dziś.
Swoją drogą w powyższym kontekście można się zastanawiać, czy być może ilość odsłon piosenki PSY nie została nieco zmodyfikowana tak, aby wpasować się w czasie z dniem 21 grudnia. Należy pamiętać że Google jest korporacją znającą się na żartach i nieraz już przy nadarzających się okazjach podchodziła ona z humorem do różnych spraw.
Ogromna popularność utworu tak czy owak świadczy o ogromnym wzroście znaczenia internetu jako dostawcy szeroko pojętych treści kulturowych oraz o znaczącej roli serwisu YouTube w realizacji tego zadania.




