Firma Marshal przyszykowała trzy propozycje dla osób chcących wykorzystać swoje dyski SATA jako przenośny magazyn danych. Pierwsze dwie to zewnętrzne obudowy mieszczące po dwa 3,5" HDD każda, natomiast trzecią jest stacja dokująca zdolna pomieścić aż cztery dyski.
Obudowa MAL-3335SBKU posiada funkcjonalność RAID (możliwe jest tworzenie macierzy RAID 0 lub 1). Aby nie zmarnować potencjału jaki daje łączenie dwóch nośników danych do komunikacji z komputerem został zastosowany interfejs USB 3.0. Z kolei MAL-3235SBK to budżetowy model, posiadający interfejs USB 2.0 i nie posiadający kontrolera RAID. Oba modele mierzą 73 x 195 x 123 mm, posiadają zewnętrzne zasilacze oraz aktywne chłodzenie w postaci niewielkich wentylatorów umieszczonych w tylnych częściach obudowy.
Stacja dokująca została przez producenta nazwana MAL-3635SBK. Urządzenie ma wymiary 164 x 126 x 88 mm i pozwala na umieszczenie w każdej z zatok 2,5 lub 3,5" HDD/SSD. Choć nośniki te mogą bez najmniejszych problemów komunikować się z komputerem za pośrednictwem stacji, to jednak jej głównym zadaniem jest klonowanie zawartości jednego podłączonego dysku na inny (lub inne). Świadczy o tym to, że do łączności z komputerem wybrano standard USB 2.0 (zdecydowanie zbyt wolny jak na cztery dyski naraz), ale podczas kopiowania danych między nośnikami jest on całkowicie pomijany.
Marshal MAL-3235SBK została wyceniona na kwotę 3 580 jenów (ok. 136 zł), a MAL-3335SBKU na 4 980 jenów (ok. 189 zł). Za stację MAL-3635SBK trzeba będzie zapłacić 9 980 jenów, co w przeliczeniu na złotówki daje kwotę ok. 379 zł.
Źródło: techpowerup.com






