W prima aprilis firma Cloudflare zdecydowała się na uruchomienie nowego serwera DNS nastawionego na zapewnienie prywatności swoich użytkowników. DNS ma niezwykle łatwy do zapamiętania adres IP symbolicznie powiązany z datą premiery – 1.1.1.1.
Cztery jedynki na pierwszy dzień czwartego miesiąca. Również adres serwera zapasowego nie jest skomplikowany – 1.0.0.1.
Ważniejsze jednak są zapewnienia samego usługodawcy. Nowy DNS ma zapewniać szybsze i przede wszystkim prywatne przeglądanie sieci. W odróżnieniu od konkurencji nie zbiera informacji o odwiedzanych stronach a logi są kasowane najpóźniej po 24 godzinach. Dzięki temu ruch nie jest analizowany i wykorzystywany do profilowania reklam.
A czym w ogóle jest DNS? System Nazw Domenowych (Domain Name System) zapewnia tłumaczenie adresów sieciowych zrozumiałych dla ludzi (np. CDRInfo.pl) na adresy zrozumiałe dla maszyn (np. 217.144.201.35). Gdyby ich nie było, musielibyśmy zapamiętywać i wpisywać mało przyjazne dla nas ciągi cyfr. Z drugiej strony DNSy, jako, że przekazują ruch, mogą być wykorzystywane dla śledzenia nas i naszych zainteresowań. Stąd też nowa oferta Cloudflare kierowana do osób zainteresowanych ochroną własnej prywatności.
Źródło: Cloudflare



