Pamiętacie czasy, kiedy większość profesjonalnych SSD ze względu na konieczność zapewnienia im większej odporności wyraźnie odstawała wydajnością i pojemnością od produktów konsumenckich? Tak było jeszcze niedawno, ale od kilku miesięcy różnice coraz bardziej się zacierają. Dobrym przykładem jest nozy biznesowy SSD od SanDiska, który w 2,5" obudowie mieści 512 GB pamięci NAND flash z której dane można odczytywać z szybkością do 505 MB/s, a szybkość zapisu dochodzi do 470 MB/s.
W urządzeniach zastosowano interfejs SATA 6.0 Gbps. Dane przechowują układy NAND flash klasy 19 nm. Za wydajną pracę nośników odpowiada technologia nCache, ta sama którą zastosowano w SSD SanDisk Extreme II. Zaawansowane rozwiązania z zakresu zarządzania energią, w tym funkcja DEVSLP, pozwalają na osiąganie wysokiej wydajności przy utrzymaniu niskiego zużycia energii, co jest istotne z punktu widzenia użytkowników komputerów przenośnych, ale też centrów danych gdzie stosowana jest duża ilość nośników.
Zacieranie różnic pojemności i wydajności pomiędzy nośnikami konsumenckimi i profesjonalnymi jest dobrym znakiem - oznacza, że użytkownicy domowi o wyższych potrzebach będą mogli inwestować w trwałe modele z klasy Pro bez konieczności rezygnowania z wysokich parametrów pracy. Różnica będzie się sprowadzać jedynie do ceny, która jest wyraźnie wyższa w nośnikach biznesowych, jednak w pełni uzasadniona biorąc pod uwagę ich wyższą jakość i zazwyczaj wydłużoną gwarancję.




