Przejdź do treści
   
   


Nowe artykuły:
Więcej...
Nowe recenzje: RSS
Więcej...
Najnowsze pliki: RSS
Więcej...
Nowe biosy: RSS
    Więcej...

     

    Spis treści

    Recenzja nagrywarki Sony DRU-510A

    Podsumowanie
    Analizując wyniki testów wyraźnie widać poprawę osiągów napędu, niestety tylko w kilku kategoriach. Wzrost prędkości zapisu nośników DVD+RW i CD-RW znacznie poprawia komfort pracy. Zauważalnie skrócił się czas dostępu do danych na płycie CD, aż o 10ms. Mimo to, wraz z wynikami DRU-500A, są to nadal najgorsze wyniki w tej kategorii. Dotyczy to również dostępu do danych na płytach DVD.

    Niestety, nadal dużym minusem napędu są jego możliwości w zakresie odczytu płyt audio. O ile prędkość odczytu jest zadowolająca, to jakość zgrywanego materiału audio jest na najniższym zanotowanym do tej pory poziomie. Jedyny plus to możliwość odczytu płyt zabezpieczonych K2A i CDS 200.

    Korekcja błędów. W przypadku płyt z danymi odrobinę lepiej niż DRU-500, ale i tak w środku stawki. Jak napisałem powyżej, korekcja przy odczycie płyt audio - tragiczna.

    Testy odczytu. Widać wyraźne podobieństwa pomiędzy napędami, wyraźnie lepszy wynik DRU-510 jedynie w kategorii czasu dostępu do danych na płycie CD. Pozostałe testy dały niemal identyczne wyniki, jedynie przy odczycie płyty zabezpieczonej SD 2.5 DRU-500 wysuwa się na prowadzenie (dwie minuty przewagi).

    Podsumowując, napęd bez specjalnych zalet, przeciętna wydajność i bardzo słabe możliwości mechanizmu korekcji błędów. Tym co przemawia za napędem, jest niezbyt wygórowana cena jak i dopracowanie BIOSu oraz wysoka kompatybilność zapisanych płyt z odtwarzaczami. Warto również odnotować dużą ilość oprogramowania dostarczanego wraz z napędem. Urządzenie dostępne jest w tej chwili w dwóch wersjach, zewnętrznej (UL) podłączanej przez USB 2.0/Firewire i wewnętrznej (A).



    Zalety:

    • odczyt i zapis płyt 800 i 870MB
    • możliwość wykonania kopii płyt zabezpieczonych przez SafeDisc v.2.5x i nowszymi
    • poprawny odczyt płyt zabezpieczonych CDS200 i K2A

    Wady:

    • brak obsługi formatu zapisu Mt. Rainier
    • brak obsługi formatu DVD-RAM, również przy odczycie
    • bardzo niska jakość zgrywanego materiału audio



    Soba, 2004.11.04

     

    Komentarze

    Komentarze

    Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.