Przejdź do treści
   
   


Nowe artykuły:
Więcej...
Nowe recenzje: RSS
Więcej...
Najnowsze pliki: RSS
Więcej...
Nowe biosy: RSS
    Więcej...

     

    Spis treści

    DVD SACD i DVD-Audio

    Wstęp
    Pisząc o SACD i DVD-AUDIO nie sposób pominąć pewnych zagadnień związanych z cyfrowym przetwarzaniem sygnałów, dlatego artykuł może wydawać się nieco "trudny". Jednocześnie, starałem się aby tekst był zrozumiały również dla czytelnika nieobeznanego w trudnych meandrach inżynierii dźwięku. Przed lekturą, mniej wtajemniczonym w standardy audio, proponuje zapoznać się z artykułem o CD-AUDIO.

    Na początku lat 80-tych zauważono wielką przewagę sygnałów zakodowanych cyfrowo nad tymi analogowymi. Chodziło przede wszystkim o wspaniałą odporność sygnału cyfrowego na szum, czyli duży odstęp sygnał/szum ( S/N Ratio) i łatwość zapisu. Sprawą bardzo szeroko zaczęły się interesować kompanie telekomunikacyjne i produkujące sprzęt Audio. W telekomunikacji sygnał cyfrowy był doskonałym rozwiązaniem ze względu na przesyłanie sygnału na setki kilometrów z bardzo prostą w stosunku do analogu regeneracją sygnału. Generalnie audiofile twierdzą zgodnie - nie ma czystszego, cieplejszego i bardziej "brązowego" brzmienia niż analogowy gramofon ( oczywiście nowej generacji ), dzięki któremu całość toru sygnału jest analogowa. Nie jest to jednak temat tego artykułu. Stary gramofon został za szybko "odstawiony" do lamusa gdy pojawił się AUDIO-CD,teraz w nowej generacji pozostaje jedynie dla audiofilskich odbiorców hi-end.

    Na początku lat 80-tych PHILIPS i SONY ustaliły standard kodowania dla nowego wtedy typu nośnika CD-AUDIO ( czyli tzw. Red Book). Ustalono standard kodowania PCM 16 bitowy, dla dwóch kanałów, z częstotliwością 44,1 kHz (dlaczego tyle?- odsyłam tu). Czyli 44 000 razy na sekundę "zdejmowany" jest stan sygnału analogowego i kodowany w 16 bitowych słowach, czyli jako jedna z 65535 możliwych stanów. Jakość muzyki z CD jest znana chyba każdemu, kto odwiedza ten portal. Wiadomo, że Świat cały czas idzie do przodu i wymyślane są coraz to lepsze techniki dla uzyskania jak najlepszej jakości dźwięku. Próbkowanie 44,1 kHz pozwala odtworzyć dźwięk do 20 kHz. Oczywiście to dużo więcej niż człowiek potrafi usłyszeć, z moich pomiarów wynika, że mało kto słyszy już 16 kHz, dyskoteki i walkman skutecznie "pracują" nad naszym zmysłem słuchu :-). Niestety, pomimo, że ich nie słyszymy, częstotliwości powyżej 20 kHz są ważnym składnikiem brzmienia instrumentów i ich lokalizacji w przestrzeni. W tym "niesłyszalnym" regionie częstotliwości są harmoniczne, również wpływające na kształt amplitudy wyjściowej sygnału. Wniosek był taki, że należy znacznie oddalić się w górę od częstotliwości próbkowania 44,1 kHz w cyfrowych systemach audio nowej generacji.

    I tu obozy inżynierów dźwięku podzieliły się na dwoje. Jedni uważają, że przez 20- lat sprawdzona technologia PCM powinna zostać, rozszerzona właśnie do ogromnej częstotliwości próbkowania i długości słowa- obóz ten to twórcy DVD-AUDIO (m.in. JVC, Matsushita, Pioneer, Thomson i Toshiba). Drudzy, (Sony i Philips ) obtowali za pozostawieniem metody PCM w spokoju i rozwijaniem nowej metody kodowania DSD (bazującej na zupełnie odmiennej zasadzie niż PCM) - ten obóz stworzył SACD ( Super Audio CD). W obudwu przypadkach jedno było pewnym: aby stworzyć nowy standard dla Audio, potrzebny był fizyczny nośnik o większej pojemności niż standardowy, dwudziestoletni CD 74/80 min. Odpowiednim stała się płyta DVD 4,7 GB.

    UWAGA

    Należy pamiętać, iż standardy DVD-AUDIO i SACD to wielkie przedsięwzięcia marketingowe. Każda z firm promujących dany standard wkłada w badania nad nim ogromne pieniądze i ma nadzieję, że to właśnie jej rozwiązanie stanie się zastępnikiem płyty CD-AUDIO. Dlatego zabiegi marketingowe, stosowane w celu poprawy wizerunku danego standardu są bardzo zmyślne, momentami bardzo obudowane w informacje matematyczno-techniczne i niestety, na pewno milczące w tematach słabości danego standardu. Tak więc opracowując temat należy być bardzo ostrożnym i uważnym. Wg mnie, dyskusja na temat wyższości DVD-AUDIO nad SACD czy odwrotnie, przypomina nieco rozważania na temat wyższości Świąt Bożego Narodzenia nad Wielkanocnymi. Obydwa standardy oferują niezwykle wysoką audiofilską jakość dźwięku. Na pewno dla jednego człowieka lepiej będzie brzmiało DVD-AUDIO, dla innego zaś SACD. Jeśli chodzi o mnie, najbardziej chyba przemawia do mnie DVD-AUDIO w konfiguracji Stereo 24bit słowo /192kHz częstotliwość próbkowania. Wielokanałowość (tak rozwiniętą w DVD-AUDIO), uważam za czynnik niezmiernie poprawiający przestrzeń dźwięku, jednak dla normalnego domowego słuchacza traci on nieco na znaczeniu ze względu na to że efekt wielokanałowośći jest najlepszy tylko w "hot spocie" czyli np. siedząc na kanapie wokół której bazowane były głośniki. Potem stawiałbym na SACD, które wydaje mi się chyba lepsze niż np. sześciokanałowe DVD-AUDIO 96/48 kHz z 20 bitowym słowem. jest to jednak tylko moja opinia. Pamiętajmy jeszcze o reszcie toru dźwięku, czyli wzmacniaczu i systemie głośnikowym, "masteringu" płyty itp itd...

     

    Komentarze

    Komentarze

    smykus_likas - 2004-04-19 21:58:31
    I "szybki rzut oka" wystarczy. Nie ma szans zeby "geste" formaty zastapily zwykle CD (oczywiscie jezeli chodzi o muzyke, bo dane to zupelnie inna bajka). Przede wszystkim chodzi o wyciagniecie kasy od ludzi aby ponownie zakupili plyty tym razem SACD albo DVD-AUDIO. Na razie jest to ciekawostka i pewnie juz tak zostanie
    privaten - 2004-04-19 23:31:53
    Smykus- co za brednie ? Formaty DVDAudio i SACD ju¿ od dawna zaw³adnê³y swiatem audiofili, którzy oddadz± ka¿de ouebiadze ¿eby uzyskaæ najlepsz± jako¶æ, natomiast dlawiêkszo¶ci faktycznie pozostanie jeszcze przez d³ugi czas CD ze wzglêdu na niski koszt produkcji i olbrzymie zyski.
    Je¶li chodzi natomiast o same gêste standardy to lepszy jest oczywi¶cie DVDAudio, gdy¿ audiofile od pocz±tku istnienia CD kochaj± przetworniki wielobitowe, a je¶li do tego dodac wady "fabryczne" SACD to sprawa jest jasna.
    Pozdrawiam
    smykus_likas - 2004-04-20 20:10:56
    Privaten, a jak myslisz, ilu audiofilow korzysta w domu z dobrodziejstw DVD-Audio albo SACD? Tytulow na naszym rynku tyle co kot naplakal. A mnie chodzilo wlasnie o zwyklych ludzi, tych ktorzy wymienili kasete VHS na DVD. Myslisz, ze oni wymienia CD na DVD-Audio lub SACD? Smiem watpic. Zreszta, na sprzecie jaki posiada 90% (moze wiecej) Polakow i tak nie uslyszysz roznicy miedzy CD a gestymi formatami (mowie o odsluchu dwukanalowym).
    Pozdrawiam
    pandy - 2004-04-22 22:33:37
    Po raz kolejny sie naraze ale...
    Po pierwsze jak na razie ilosc plyt w obu formatach jesli odniesiemy to do ilosci plyt CD jest niewielka,
    po drugie naprawde niewiele jest odtwarzaczy SACD lub DVD Audio i sa one drogie...
    Po trzecie niewielu producentow oferuje przetworniki DA w standardzie SACD i wydaje sie ze stan ten nie ulegnie zmianie...
    Praktycznie oznacza to ze SACD bedzie egzystowal w niszy podobnej do magnetofonow cyfrowych DAT.
    A teraz troche technicznych rzeczy, dzieki ditheringowi i technice ksztaltowania szumu (noise shaping) udaje sie na zwyklym CD wycisnac duzo wiecej niz 120dB dynamike sygnalu!
    tak przy kodowaniu 16bitow, 44.1ksps mozna wsadzic na plyte dzwieki nawet o poziomie -144dB!!!, dodatkowo mozna zastosowac dodatkowe techniki kodowania dzwieku kompatybilne ze standardem CD Audio np HDCD ktore umozliwia zapis na CD dzwieku z 18, 20 czy nawet 24 bitowa rozdzielczoscia! wszystko to powoduje ze CD Audio ma sie dobrze a jego miejsce prawdopodobnie zajmie w przyszlosci DVD Audio.
    Co do jakosci samych przetwornikow to kazdy test porownawczy wygrywaja przetworniki wielobitowe.
    A na koniec co do wstepu to naprawde nie problemem jest filtracja sygnalu sprobkowanego bo stosujac np filtr FIR o klikuset tapach mozmy uzyskac duza stromosc zbocza i jednoczesnie zachowac liniowosc fazy - oversampling stosujemy rowniez by obnizyc poziom szumow kwantyzacji i poprawic liniowosc konwersji - w skrajnym przypadku wlasnie przetworniki delta-sigma majace 1 bitowe wejscie(uproszczenie) po przejsciu przez filtr decymacyjny daja np 24bity.
    Bartez - 2004-04-23 01:24:44
    @pandy

    Nikomu sie nie narazasz. Komentarze sluza wlasnie po to, aby przedstawic swoje zdanie :)

    Co do po pierwsze cytat z artykulu:
    "Mo¿e wyznacznikiem powinna byæ inna rzecz ni¿ technika? Szybki rzut oka na jeden z najwiêkszych polskich sklepów internetowych : liczba dostêpnych tytu³ów SACD : 261 (ceny 54-128 z³), liczba dostêpnych DVD-AUDIO : 56 (ceny 54-74 z³). To daje trochê do my¶lenia... Niestety przy wiêkszo¶ci tytu³ów czas oczekiwania wynosi 3 tygodnie, co znaczy, ¿e kr±¿ek jest sprowadzany, a nie "le¿y na stanie". "

    :-)
    smykus_likas - 2004-04-23 19:56:17
    Pandy, dokladnie jest tak jak mowisz. Zeby mozna bylo miec co sluchac musi byc dostepnosc towaru, a tego nie ma. Natomiast ze "starego" CD mozna jeszcze wiele wycisnac, vide HDCD, XRCD
    RafeQ - 2004-05-27 23:03:40
    CD rz±dzi ja mam kultowy odtwarzacz Technics SL-PG440A z 4DAC i MASH na wysokiej jako¶ci przetworniku i plytki naprawdê brzmi± nie¼le i bij± nie jeden DVD z niby tam 24-bitowym przetworniczkiem itp, ktory jak do niego wsadze nawet tego zwyklego CDeka nie dorownuje temu TEchnicsowi nawet w polowie :P

    CD-Audio Rulezzz!
    Krzysiobal - 2004-06-09 21:51:10
    Oj ludzie, ludzie. Mnie to wystarcza s³uchanie MP3-ójek, nie mówi±c ju¿ o takim cudzie, jak Audio-CD. A wy tu z jeszcze lepszym wyskakujecie? Przecie¿ przeciêtny Kowalski
    1) nie us³yszy ró¿nicy miêdzy mp3 [bitrate minimum 160kb/s],
    audio cd a tymi trzecimi formatami
    2) nie ¶mie wybuliæ kilka razy wiêcej kasy, aby tylko kupiæ sprzêt i muze, w której s³uchaniu i tak nie poczuje ró¿nicy
    3) ¶ci±gnie z netu MP3-ójke i se da spokój :)
    tak wiêc ¦MIEM W¡TPIÆ w przysz³o¶æ nowych formatów. Ludzie - co z³ego jest w AudioCD [oprócz pojemno¶ci p³yty, która faktycznie jest ma³a], ¿e d±¿y siê do tworzenia jeszcze lepszych rzeczy??? Przemy¶lmy to - AMEN!
    ntpeeter - 2004-09-01 08:20:55
    @pandy

    W zasadzie masz racje ale... dostêpno¶æ p³yt hdcd czy xrcd te¿ jest stosunkowo niewielka. Korzystanie z dobrodziejstw ditheringu zwieksza (pozornie) stosunek S/N a z dynamik± bym tak nie przesadza³ - te 144 dB dynamiki jest nieosiagalne dla p³yty CD z 16 bitowym samplingiem (chyba, ¿e CD-DTS)...

    Co do p³yt DVD-Audio i SACD...
    Owszem dlaczego nie! Na pocz±tku lat 90 ile¿ to by³o dostêpnych tytu³ów na kr±¿kach CD? Poczekajmy, zobaczymy!!! Osobi¶cie nie faworyzuje ani jednego ani drugiego formatu. Dobry CD gra naprawdê dobrze aczkolwiek nie osi±gnie tego nigdy (odtwarzacze o porównywalnej klasie) co SACD czy DVD-Audio. Nale¿y jeszcze mieæ na uwadze mo¿liwo¶æ samodzielnego authoringu p³yt audio - z CD nie ma problemu, z DVD-Audio podobnie (koszt p³yt zblizony!!!). Co do oddtwarzaczy CD/DVD-Audio/SACD - mo¿na je bezproblemowo kupiæ i to juz w tej chwili i to za rozs±dne pieni±dze !
    Heimdall - 2004-09-19 13:06:03
    Czytajac niektorych komentarze (bez nazwisk) wnioskuje ze wogole nie sluchaliscie plyt dvd-audio!! ja mam odtwarzacz dvd-audio i karte muzyczna audigy 2. Nawet na nie najlepszych glosnikach jest olbrzymia roznica pomiedzy cd-audio a dvd audio nie trzeba byc audiofilem aby to uslyszec chyba ze wszyscy moi znajomi ktorzy sluchali u mnie dvd-audio sa audiofilami :)
    fafikdog - 2004-12-08 20:53:48
    Ludziska, napiszcie mi jak zrobiæ p³ytê audio (cd, dvd) do ods³uchania na DVD z plików *.ogg i *.ac3. Najlepiej 6-cio kana³owo.
    eskrix - 2004-12-23 21:16:58
    Ró¿nice miêdzy CD-Audio a DVD-Audio oraz ich konsekwencje z nich wynikaj±ce (dla cz³owieka):
    - cena p³yt
    - koszt odtwarzacza
    - jako¶æ wynikaj±ca z masteringu p³yt

    NIE MA jak dot±d ¿adnych prawid³owo przeprowadzonych (czyli tzw. podwójnie ¶lepych) testów ¶wiadcz±cych o wy¿szo¶ci DVD-Audio/SACD nad CD-Audio. Najgorsze jest to, ¿e nie istniej± techniczne mo¿liwo¶ci, aby taki test przeprowadziæ - chodzi o mo¿liwo¶æ zgrania i odszyfrowania danych ze wspomnianych p³yt. S³yszalne ró¿nice polegaj± na masteringu, ale taki zaczyna byæ interes wytwórni - aby papraæ p³yty kosztuj±ce mniej (g³ównie chodzi o kompresjê dynamiki i obcinanie wierzcho³ków fal). Naprawdê nie potrzeba wiele, aby p³yta CD-Audio mog³a s³u¿yæ ka¿demu melomanowi (o tzw. audiofilach nie wspominam, gdy¿ wiêkszo¶æ z nich ma wiêcej pieniêdzy ni¿ rozumu) i zaspokoiæ jego wymagania.
    privaten - 2005-03-02 23:54:59
    Wszystkie testy, a by³o ich sporo opisywanych w prasie fachowej, wskazywa³y jednoznacznie na lepszy d¼wiêk z DVDAudio i SACD. Wad± CD jest straszliwie wysoka cena takich odtwarzaczy. Firmy chc±c jeszcze na jaki¶ czas utrzymaæ wysok± sprzeda¿ starych odtwarzaczy CD i takich p³yt, a tych w magazynach miliony, produkuj± kosmicznie drogie odtwarzacze CD, podczas gdy porównywalne jako¶ciowo odtwarzacze wieloformatowe mozna kupiæ za 700 (Samsung) czy 900z³ ( Pioneer),
    Peter1000 - 2005-05-03 02:06:52
    DvdAudio :-) (ELS Surround system montowany jest w samochodach Acura TL . ) . Osobiscie jestem posiadaczem i chcialbym wtracic tylko , ze roznica pomiedzy CD a DVD Audio jest ogromna . Jakosc jest nieprawdopodobnie czysta i pelna . Jezeli ktos lubi delektowac sie dzwiekiem to jest to sprzet ktory powinien miec . Nawet wypalone plytki z muzyka odbierane w domowym systemie przywoluje ciarki na plecach. Na jednym DVDaudio zmiesciem 4.3 giga mojej muzyki .:-) 4 - 5 godzin muzyki . To chyba cos oznacza . Jezeli Kowalskiego nie interesuje jakosc napewno zainteresuje go ilosc . :-) . A jakosc potem zrobi swoje .
    fozzie - 2006-01-06 21:46:03
    Ciekawe jak Peter1000 zmie¶ci³ 4-5 godzin muzyki o jako¶ci dvd-audio na p³ytce dvd? :)
    fgogo - 2006-05-09 14:10:20
    Kodowanie 1bit nigdy nie dorówna przetwornikom wielobitowym ze wzglêdu na stromo¶æ zbocza, czym przetwornik ma wiêcej bitów tym ró¿nica jest wiêksza.
    Wszyscy z was prowadzili testy, ciekaw jestem jaki materia³ ¼ród³owy do tego pos³u¿y³. Bo czy kto¶ ma z was 2 p³ytki nagrane studyjnie w tym samym czasie - jedna powiedzmy DVD audio czy SACD a druga zwyk³e CD ?? Ja osobi¶cie zauwa¿y³em ró¿nice np pod³±czaj±c mój odtwarzacz do ró¿nych amplitunerów zarówno drog± cyfrow± jak i analogow±, odtwarzajæ to samo CD, przy tym samym zespole g³o¶nikowym.
    Nie podwarzam ¿e SACD i DVD AUDIO jest lepsze od CD, jednak by us³yszeæ ró¿nice trzeba mieæ odpowiednie warunki ods³uchu i absolutn± cisze. Najbardziej widoczna ró¿nica w ilo¶ci bitów oraz prêdko¶ci próbkowania jest przy przetwarzaniu STEREO na PRO LOGIC. Do tesów na kompie polecam COOLEDIT Pro, otwórzcie sobie kilka plików z ró¿nymi warto¶ciami próbkowania i rozdzielczo¶ci bitowej, po czym wykonajcie nastêpuj±cy test na ka¿dym pliku:
    - zrób kopie pliku
    -lewy kana³ TRANSFORM - INVERT a nastêpnie EDIT - MIX PASTE (overlap) z kana³em prawym.
    -z kopii pliku zrobic to samo z kana³em prawym tyle ¿e zmixowaæ go z lewym.
    - z kana³ów zmixowanych zrobiæ nowy plik
    - pos³uchajcie go - Jego s³yszalna jako¶æ powie wam o jako¶ci materia³u wej¶ciowego, niezale¿nie w jakim formacie by³, czy to wav czy mp3.
    Powy¿sz± technologiê jako jedn± ze sk³adników stosuje do zrobienia przestrzennego d¼wiêku z sygna³u stereo, wymaga to sporego po¶wiêcenia ale efekt jest po prostu super , (nokautuj±c wtyczke SRS w pierwszej rundzie) oczywi¶cie posiadaj±c stereofoniczny materia³ wej¶ciowy w odpowiedniej jako¶ci.
    Pamiêtaj jednak ¿e do takich zabaw potrzebny mocny komp, ja mam XP3200 + 1Mb w dualu ....
    napster666 - 2006-07-20 19:44:07
    No w³a¶nie jak Peter1000 zmie¶ci³ na dvd 4 -5 godzin muzyki w formacie DVD-AUDIO ?? A tak wogóle ró¿nica miêdzy dvd-audio a cd-audio jest ogromna, na dvd instrumenty s± o wiele lepiej odseparowane, d¼wiêk jest o wiele cieplejszy i wyra¼niejszy - cd-audio mo¿e sie schowaæ. Wiem co pisze bo s³ucham troche muzyki na dvd-audio, musicie to sami sprawdziæ.
    zbynia - 2006-11-21 13:06:17
    dvd audio ma tak duza rozpietosc jakosciowa ze nie problem zmiescic tyle muzyki...o ile sie nie myle to czestotliwosci zaczynaja sie juz od 44.1 do 192khz a rzdzielczosci bitowe od 16....plyta dodawana do audigy 2 ma 96/16 bit.....
    mialem kilka innych 48/24bit i 192/24 bit(ta brzmiala super zwazywszy ze byla to jakas symfonia...najdelikatniejszy szmer slychac - oczywiscie sluchalem na porzadnych sluchawkach - beyerdynamic dt770 i 990 bo nie mam na tyle porzadnego odsluchu)

    hdcd ma 20 bit.....24 nie mialo nigdy
    i nie da sie w 16 bitach miescic 144db bo fizycznie to niemozliwe chyba ze specjalnie kodujac ale wtedy juz po kompatybilnosci

    fgogo - do prostego testu wystarcza sluchawki albo ciut lepszy odsluch - wtedy uslyszysz roznice chocby miedzy 44.1 i 48khz - sprawdz gore pasma...przy 96 jest duzo wiecej powietrza ale juz nie slychac az takiej roznicy jak miedzy 44.1 a 48 - dziwne moze przez to ze sprzet mi ciagnie max 30khz.....

    co do "prasowania dzwieku" to nowoczesna muzyka ma ostro sciete szczyty i dynamike rzedu pewnie z 60dB hehehe
    no ale kto w klubie to uslyszy?czy w marnym tv?nawet 3/4 cd co ludzie maja w domu nie zrobi roznicy....
    ale juz orkiestre poscinac to profanacja...tu wytwornie nie maja nic do gadania tylko realizator i masteringowiec - bo to oni robia i jedyna sugestia jaka moga przyjac to glosniej - dlatego tak czasem jest

    eskrix testy nie sa potrzebne...to zwyczajnie slychac...ale nie na wiezy za 1000 czy kompie z glosniczkiem creativa.....

    zreszta czasem smieszne jest dazenie do super jakosci na nosniku gdy polowa tych produkcji (tych na cd..lepsze robiona sa juz w najlepszych studiach)jest robiona w takich warunkach i na takim sprzecie ze szok......no ale czasem brud to urok....
    JankoMuzykant - 2006-12-23 18:34:53
    Jestem zawodowym muzykiem i uwa¿am, ¿e zarówno format DVD-Audio jak i SACD to wytwór wyobra¼ni konstruktorów nowych "cudeniek". Nagrywanie p³yt w taki sposób, ¿eby s³uchacz móg³ znale¼æ siê w ¶rodku zespo³u muzycznego jest wed³ug mnie wielkim bezsensem, mo¿na z ciekawo¶ci pos³uchaæ jednego, dwóch koncertów w systemie wielokana³owym i to wszystko, choæ muzyka i tak jest nagrana w stereo...... S³ysza³em jedn± p³ytê jazzow±, nagrywan± od pocz±tku z zamys³em wielokana³owym i wed³ug mnie to poroniony pomys³. Dobre Systemu stereo bêd± popularne zarówno w¶ród zwyk³ych s³uchaczy, jak i prawdziwych audiofili jeszcze d³uuuuuuugo..................
    bratbum - 2007-06-11 10:52:50
    PRZEDMIOT: Yamaha RX-V659 + Yamaha DVD-S657 + B&W DM603 S3 + Audioquest Type 8 + Audioquest Sidewinder.

    PODMIOT: np. Pink Floyd - The Dark Side Of The Moon - SACD (edycja jubileuszowa)

    Gdy czytam-s³yszê-widzê, ¿e nie ma ró¿nicy w brzmieniu pomiêdzy SACD/DVD-A, a CD-A, dostajê ol¶nienia porównywalnego tylko z chwil±, gdy dowiedzia³em siê, ¿e Amerykanie nie wyl±dowali naprawdê na Ksiê¿ycu, a zdjêcia z udzia³em Neila Armstronga by³y krêcone w jednym ze studiów Hollywood.

    Naj³atwiejszy sposób wyrobienia sobie w³asnego zdania:
    - wyciszyæ siê
    - w³±czyæ p³ytê "hybrydow±" SACD
    - poprze³±czaæ sobie pomiêdzy "warstwami" - SACD 6-ch/SACD 2-ch/CD-A
    - wyci±gn±æ wnioski
    sveterv - 2007-10-02 15:31:04
    Pamiêtajmy tylko o tym, ¿e p³yty CD s± dzi¶ tak makabrycznie masterowane przez in¿yenierów d¼wiêku, ¿e w zasadzie muzyka na nich zawarta zabrzmi tak samo dobrze na kasecie magnetofonej. Dynamika utworów gatunku POP (w szerokim tego s³owa znaczeniu) czêsto zamyka siê w uwaga... 20dB! To jest tragedia, nie da siê tego s³uchaæ. I st±d g³ówne ró¿nice w ods³uchu CD vs SACD VS DVD-A. Po prostu wersje tej samej p³yty s± inaczej masterowane gdy s± przeznaczone do SACD lub DVD-Audio. NIe ma ¿adnego testu potwierdzaj±cego wy¿szo¶æ nowych formatów w stosunku do CD-Audio a gdy czytam opinie o tym, ¿e przy SACD s³ychaæ ka¿dy szmer na sali koncertowej, to powiem wiêcej przy p³ycie CD równie¿ go s³ychaæ! Nawet w przypadku muzyki klasycznej rozpiêto¶æ dynamiki rzêdu 70dB to ogromna ¿adko¶æ, na tyle niespotykana, ¿e mo¿na powiedzieæ, ¿e nie istnieje. Pamiêtajmy te¿ o tym, ¿e nawet najlepsze sale konsertowe dysponuj± poziomiem szumu rzêdu 10-20dBSPL, do tego szmer oddychaj±cej publiczno¶ci, cihych rozmów, przesuwaj±cych siê intrumentów, itd. 96dB czyli 16bit dobrze wykorzystane mo¿e zabrzmieæ cudownie równie¿ dla Audiofila, i mo¿e zabrzemiæ gorzej ni¿ nasze kasety magnetofonowe sprzed 15 lat. Z reszt± nawet maj±c idelanie zrealizowane nagranie wykorzystuj±ce choæby 80dB to musimy go s³uchaæ prawie na maksimum g³o¶no¶ci naszego sprzêtu, przy przeciêtnych poziomach g³o¶no¶ci, wszystko co poni¿ej -60dBFS na no¶niku jest nie s³yszalne. Podsumowuj±c, zalety nowych formatów s± mo¿liwe do us³yszenia tylko gdy s³uchamy bardzo g³o¶no w bardzo cichym pomieszczeniu, mamy bardzo dobry sprzêŧ HiFI i kolumny g³o¶nikowe o skuteczno¶ci powy¿ej 90dB. Do tego odpowiedni rodzaj muzyki, klasyczna, mo¿e jaki¶ bardzo miêkki jazz, relaksacyjna. Na pewno nie pop, rock, metal, techno, hiphop, itp.
    smykus_likas - 2008-04-08 16:33:40
    No i minelo prawie 4 lata :) Jakos wygrzebalem ten artykul. Ktos cos mowil o o zastapieniu rynku cd przez sacd/dvd audio?
    pompek - 2009-12-09 22:52:17
    hehehe
    2 lata pó¼niej od ostatniego posta przy tym artykule i kiepsko widze dzisiaj SACD oraz DVD-A
    aczkolwiek wiem o tym tylko st±d ¿e interesuje siê tematem :)

    Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.