Wal-Mart rezygnuje ze sprzedaży filmów i odtwarzaczy HD DVD
Jarek Galus09:16
Złym dla obozu HD DVD informacjom wydaje się nie być końca - najnowsze z nich mówią, że po tym, jak za BD opowiedziały się Netflix oraz Best Buy, na podobny ruch decyduje się sieć sklepów Wal-Mart.
Netflix ogłosił, że nie bedzie od kwietnia rozszerzał swojej oferty filmowej o żadne tytuły wydane na płytach HD DVD, natomiast Best Buy zapowiedział, że bedzie "rekomendował BD jako preferowany format". Teraz Susan Chronister z Wal-Mart zapowiedziała, że od czerwca w ta sieć sklepów będzie się zajmowała jedynie sprzedażą filmów i odtwarzaczy BD (oraz oczywiście DVD).
Dalsze słowa napisane pzez panią Chronister nie pozostawiają cienia wątpliwości co do jej nastawienia odnosnie formatów HD - "jeśli miałaby odtwarzacz HD DVD, wyniosłabym go do sypialni, pokoju dziecięcego, lub dałabym go swoim rodzicom, aby mogli oglądać filmy z Johnym Waynem w standardowej rozdzielczości - w ten sposób zrobiłabym sobie miejsce na odtwarzacz BD".
Gdy jeszcze dwa miesiace temu pisalem, ze w czerwcu sklepy przestana sprzedawac HD-DVD banda oszolomow spod znaku HD-DVD chciala sie zakladac ze tak nie bedzie.
Wymyslali najrozmaitsze teorie o chinskich playerach, o obnizkach toshiby, o laptopach z wbudowanym hd-dvd, o wsprarciu kina indyjskiego... chwytali sie kazdej zalosnej informacji aby "udowodnic" ze ich format nie jest martwy.
Ciekawe co wymysla teraz? ;) Ja juz na pewno nie bede tego czytal, zadowole sie swiadomoscia ze od poczatku mialem racje i moje zdolnosci logicznego myslenia i przewidywania stoja na tak wysokim poziomie.
demek
- 17 Luty 2008, 10:52:54
a to miales jakies watpliwoscie, ze jestes naj?
my nie mielismy a ty miales?!
rany, to ty jakis wspanialy jeszcze jestes do tego
rahl
- 17 Luty 2008, 14:44:31
demek - chodzi o to, że każdego kto powiedział cokolwiek przeciw HD-DVD traktowałeś jako osobistego wroga. Już od ponad dwóch miesięcy (od początku grudnia) widać było, że Toshiba wydaje ostatnie podrygi, ale ty po prostu nie przyjmowałeś tego do wiadomości. Wolałeś nie widzieć realiów, tylko żyć w swoim własnym świece. Faktycznie Mastermaind często przegina pałę, ale ty przyjmujesz wszystkie jego wypowiedzi tak osobiście, że wręcz prowokujesz go do tego, żeby ci ciągle dopiekać.