Amerykański Departament Sprawiedliwości oddalił apelację Jemmie Thomas, która została pozwana przez organizację RIAA i skazana przez Sąd Federalny Stanu Minnesota na karę 220 000$ za udostępnianie w sieci 24 piosenek.
Apelacja Pani Thomas była uargumentowana "zbyt wysokim wymiartem kary", która według niej przekraczała wartość szkód, jakie wyrządziła ona artystom, których piosenki udostępniała. W przeliczeniu na jeden utwór kara wynosi 9 250$.
Sąd apelacyjny orzekł jednak, że poprzedni wyrok był sprawiedliwy i podtrzymał go. Ponieważ sprawa jest precedensem, można spodziewać się, że stanie się "punktem orientacyjnym" dla kolejnych tego typu rozpraw. Należy jednak pamiętać, że tak surowa kara wywołała oburzenie nie tylko wśród postronnych obserwatorów, ale nawet niektórych artystów, którzy zaczynają wręcz mówić o tym, że być może są lepsze strategie walki z piractwem niż ściganie go przez organizacje typu RIAA.
bo to jawna kradziez - firmy oplacaja sady i zadaja setek tysiecy za swoj badziew - ile na tym zarobi artysta?jak zwykle gowno
a piractwo rozwija sie coraz bardziej i coraz szybciej - jeszcze z 10 lat i takie riaa nawet nie odwarzy sie odezwacdo tych co sciagaja.....
i w sumie dobrze bo jesli chca cokolwiek jeszcze zarobic to muzyka i filmy w necie musza byc za darmo dla odbiorcy
piotrcz
- 7 Grudzien 2007, 01:09:36
Oburzenie wśród artystów - przy każdym takim temacie artyści się burzą i co z tego wychodzi? Wielkie nic. RIAA dalej działa jak działała.
@zbynia
Z czego mają żyć jeżeli będą wszystko rozdawać za darmo?
AresKomputer
- 7 Grudzien 2007, 03:42:08
To teraz Jammie Thomas powinna zaskarżyć wytwórnie o namawianie do przestępstwa gdyż agresywną reklamą spowodowały iż musiała mieć wszystkie te utwory i nie była w stanie się powstrzymać, a ponieważ nie było jej stać na zakup wszystkich szukała innego sposobu ich zdobycia. Co więcej Jammie Thomas wychodząc z domu na ulicę, słuchając radia itp jest cały czas narażona na skutki niechcianej reklamy i niema możliwości sie przed tym oddziaływaniem uchronić. Wiec Jammie Thomas powinna zażądać zwrotu za naruszenie praw do trzeźwego kierowania swoim życiem i zmuszania do oglądania i słuchania na siłę reklamy. łatwo udowodnić że gdyby nie natarczywe forsowanie nowej piosenki w mediach Jammie Thomas nigdy by nie ściągała tego nagrania. A ile wytwórnia zapłaciła Jammie Thomas za przymusowe odsłuchanie, zobaczenie tej treści ?