Nowe artykuły:
Więcej...
Nowe recenzje: RSS
Więcej...
Najnowsze pliki: RSS
Więcej...
Nowe biosy: RSS
Więcej...

 

Rozne

Najnowsze testy

Artykuły



13 września 2007

Yamaha DSP-Z11

jaro 15:49
Yamaha DSP-Z11 to 13 (!) kanałowy amplituner kina domowego okraszony certyfikatem THX Ultra 2 Plus.
Z ciekawszych funkcji DSP-Z11 oferuje:
  • HDMI w wersji 1.3a
  • 2 porty USB umożliwiające korzystanie z zewnętrznych źródeł audio (pendrive, odtwarzacze MP3)
  • Stereofoniczne wyjście Subwoofera
  • Ethernet port (obiór stacji internetowych)
  • Możliwość sterowania aż pięcioma strefami audio
dspz11.jpg
Oprócz standardowych, oferuje dekodery: Dolby Digital Plus,True HD oraz DTS High Resolution.
Nad torem analogowo - cyfrowym czuwają przetworniki Burr Brown 192kHz/24-bity (DSD1796).
Średnia moc jednego kanału wynosi ok. 140W.
Nie zabrakło oczywiście starych, sprawdzonych w rozwiązań typu:
  • YPAO (automatyczna kalibracja głośników za pomocą mikrofonu)
  • Bi-Amp
  • Compressed Music Enchancer (system poprawiający brzmienie skompresowanych plików muzycznych np. MP3).
  • Obsługa iPod poprzez stację dokującą .
  • Tryb Pure Direct
  • Kilkanaście programów DSP.

Chociaż nie każdy, z racji wysokich kosztów może pozwolić sobie na taką konfigurację (13 głośników), to jednak coraz częściej daje się zauważyć pogoń za uzyskaniem brzmienia kinowego poprzez zwiększenie liczby głośników obsługiwanych przez amplitunery.
speakers11.2.jpg

Premiera Z-11 na naszym rynku przewidziana jest na miesiąc pazdziernik.
Cena produktu nie jest jeszcze znana ale sądząc po jego parametrach będzie z pewnością wysoka.


Komentarze

zbynia - 13 Wrzesien 2007, 17:00:23
13 kanałow ...szajba...chyba że do wykozystania w trybie bi-amp.....to ok

ciekawe jak z ta moca bo się może okazać że pobór to 500 wat i realnie bedzie 50 wat na kanał.......a to juz kanał.....

asfanter - 13 Wrzesien 2007, 20:51:24
Skąd ten pomysł że niby mocy zabraknie ? Przecież to sprzęt hiendowy, trochę za dobry żeby go krytykowa, za rok jak pojawią się amplitunery po 500zł z takimi bajerami, to właśnie w nich oszczędności poczynione będą w stopniach mocy i zasilaczach.

Marwaldor - 13 Wrzesien 2007, 21:20:09
Yamasze do Hi-Endu jak stad do Jerozolimy...Zbynia ma racje: 13 * 150 wat= ok 2kW - ide o zaklad ze pobor produ z gniazdka bedzie na poziomie 0,8 kW.... Perpetum mobile? Czy to sa moze chinskie waty? A moze jak zwykle klienta-dyletanta robi sie w bambuko?

Chińczyk - 13 Wrzesien 2007, 21:52:03
Zgadza się, z tą mocą przeadzają wszyscy producenci. Jak będzie ze 40W przy 8 ohm to już sukces. Poza tym 13x150 nie oznacza tutaj łącznej mocy, a jedynie fakt, że amplituner może taką wicisnąc z każdego kanału, nieważne czy to będzie przód czy tył.

Monica - 13 Wrzesien 2007, 22:14:57
Warto dodaż, że ten potwór waży 35 kg i jego pobór mocy szczytowy to dokładnie 800Wat, nie jest to rewelacyjny pobór w stosunku do Onkyo 905 (1000Wat).
No i cena 5000$ a onkyo niecałe 2000$

Tipros - 13 Wrzesien 2007, 22:57:41
W sumie mam wyrobione zdanie o wielokanałowym badziewiu, ale co do mocy to nie do końca tak musi być. Wystarczy, że to cyfrowy wzmacniacz, a tutaj już inaczej będzie wyglądać sprawa. Nie wszystko zawsze jest tym na co wygląda. Ja osobiście sprzetu motoryzacyjnego w domu nie preferuję.

pepperman - 14 Wrzesien 2007, 11:48:52
ilosc nad jakosc :P

zbynia - 14 Wrzesien 2007, 14:10:15
no inaczej na tyle ze zagra glosno z tragicznymi znieksztalceniami - cyfrowy to ma tylko w nazwie bo jedyny cyfrowy wzmacniacz to TACT - jedynym analogowym przetwornikiem w nim jest glośnik.......
a te pseudocyfrowe badziewia na kazdych testach wychodza zze maja polowe mocy gdy zaczynaja siac strasznymi znieksztalceniami..........zreszta za te pieniadze szukalbym cos naprawde z hi endu gdzie mam 2x300 ale pobor 900......i wiem ze mocy nie zbraknie

Marwaldor - 14 Wrzesien 2007, 17:59:36
Kochani - sprawnosc wzmacniacza audio (analogowa koncowka mocy) jest na poziomie 30-60% - w zaleznosci od ustawienia glosnosci. Mowie caly czas o mocy sinus din. Reszta idzie w radiatory - moc tracona jest przez grzanie sie tranzystorow koncowych. Wobec powyzszego moc pobierana z 230v w powinna byc zawsze wieksza od mocy oddanej na glosniki. I nikt mi nie wytlumaczy ze jesli moc sumaryczna audio jest wieksza od poboru mocy ze to nie jest wałek. Powiem wiecej: jedyne wzmacniacze ktore trzymaly sie reguly to byly stare technicsy-oraz uwaga- nasza polska unitra diora. Doszlo do tego ze renomowane firmy naciagaja parametry. Moj pioneer amplituner ma 5*80 sinus ciaglej - a pobor pradu 360 w.... skoro oddaje wiecej niz pobiera to nobel za perpetum mobile gotowy...Nie wspomne o mocach muzycznych i tzw PMPO - nazwane jako niepowtarzalna moc szczytowa (sic). Niepowtarzalna - nie da sie jej zmierzyc? Czy moze jest to moc jaka urzadzenie wydali przy uderzenu weń pioruna i ulegnie zniszczeniu - czyli niepowtarzalna...Nasz swiat opanowala tandeta - taka jest prawda - a najciekawsze ze zadne urzedy miar czy tez jakosci tego nie sprawdzaja i nie walcza z dziadostwem.

pepperman - 14 Wrzesien 2007, 23:56:52
pewnie, ze walki. wystarczy popatrzec na ceny "mocniejszych" wzmacniaczy stereo z wyzszej polki, ktore realnie maja np. 100W na kanal, a nie patykiem pisane, za takie cos placi sie, a tutaj 13 :P. pozniej sa takie historie, ze taki wzmacniacz 50-60W ma wiekszego kopa niz ta masowka 100W

zbynia - 14 Wrzesien 2007, 23:58:02
no i widzisz - nawet starego dobrego dina licvzonego w sinusoidzie zmienili na jakies gowno 4xxxx ktore ni to dinem nie jest ni to rms........a liczone przy duzo wyzszych znieksztalceniach.......
na ta chwile jednymi z niewielu amplitunerow kona domowego majacym zapas mocy w niskiej cenie jest KODA........
a i mialem do czynienia ze stereo unitry - 120 wat poboru 2x20 na glosniki - w kazdym ustawieniu gralo jak nalezy...nawet jak bas byl na full...

podobnie sansui - 2x200 ale 850 z sieci.....

to gowno pewnie nawet nie ma dobrej baterii kondensatorow robiacych za bufor...........

niestety - nie idzie sie do sklepu i sie nie kupuje tylko sie siedzi tydzien w sieci i sie dobiera sprzet.........

Igloo - 15 Wrzesien 2007, 09:39:20
nie przesadzajcie z tym zapotrzebowaniem mocy do zestawu domowego. do przecietnego mieszkania w bloku 2x50W to już zbyt wiele, samemu sie nie mieszka :P
przy balaszaku mam Creative Inspire T6060 5.1 o mocy (RMS) 8 W na kanał (4 kanały) + 18 W centralny + 22 W Subwoofer i nie daję wiecej niz połowę ponieważ jest zbyt głośno.
więc jeśli nawet ta Yamaha ma 150 wat łącznej mocy (11W na kanał) to i tak wystarczy z potężnym zapasem

Mzymon - 15 Wrzesien 2007, 12:04:52
@zbynia możesz sobie sam bez większego problemu zbudować wzmacniacz cyfrowy klasy D. Ich sprawność sięga do 90 % nie tak jak w klasie AB do 60%. Te 130 W to może daje, ale na przednie głośniki :) Subwoofery pewnie nie są pasywne (bo to byłoby bezsensu) tylko aktywne co już daje w sumie ze 300...400 Watt. Do tego dodali reszte kanałów na które pewnie przypada po max 70 W i stąd im wyszły takie "imponujące" moce :)

pepperman - 15 Wrzesien 2007, 12:17:42
@Igloo
tutaj nie chodzi o to czy sciany maja drzec, a bardziej o poziom znieksztalcen. wzmacniacz powinien miec zapas, bo jak zapragniesz podkrecic galeczke, aby miec odpowiednio glosno to lepiej miec 1/3 ze 100 niz 3/4 z 50.

Tipros - 15 Wrzesien 2007, 19:47:07
@Marwaldor
Technics nigdy dobrym sprzętem nie był i nie będzie. Chcesz pogadać o sprawności to pamietaj o cyfrowych wynalazkach. Ponadto jeśli chcesz tak ogólnie opisywać co się trzymało oznaczeń mocy to pamietaj, że nawiązałeś tylko do najbardziej chłamowatego sprzętu konsumenckiego. Jest masa sprzętu, który nie bywa w markecie i nie ma problemów z osiągnięciem podawanych przez producenta parametrów.

Subvoice - 16 Wrzesien 2007, 07:30:03
Sami fachowcy. Widzę, że sprzęt został już gruntownie oceniony i osądzony. Na podstawie obrazka i strzępu informacji o danych technicznych. Zabawne - zawsze myslałem, że tego się słucha. Nigdy nie oceniam póki nie posłucham - no chyba, że wygląd. Co mnie obchodzi ile ma watów na papierku, jakie zniekształcenia itp. Co z ta specyfaikacją zrobisz? powiesisz w ramce nad sprzętem? Dla mnie gra albo nie gra. Jeżeli potrafi zagrać głośno bez kompresji dynamiki i dobrze przenieść transjenty to moc jest wystarczająca. A czy na papierze jest 100 czy 1000. Watów się nie słucha!

Marwaldor - 16 Wrzesien 2007, 07:41:37
Tipros - zrozumiales o czym rozmawiamy????

1- nic nie pisalem o jakosci Technicsa - nie to jest tematem dyskusji
2 - moc wydalona nie moze byc wieksza od mocy pobranej - dotyczy to nie tylko wzmacniaczy - znowu nie doczytales
3 - pisze TYLKO o sprzecie z hipermarketu - moze nie najbardziej chamowym - tez to jest wyzej napisane

Nim cos napiszesz zastanow sie czy piszesz na temat...


Komentarze sa dostępne tylko dla zarejestrowanych użytkownikow (jeżeli masz konto na forum wystarczy sie zalogowac). Jeżeli nie, zarejestruj się (rejestracja jest darmowa).
Nazwa użytkownika:
Hasło: