Sony przedstawiło nową technikę holograficznego zapisu danych, nazwaną Micro-Reflector recording.
Dwa strumienie światła skupiają się na warstwie danych oświetlając ją z dwóch przeciwnych stron. Gdy ich ogniskowe się pokryją, ulegają interferencji nagrywając tym samym obwódki interferencyjne. To one są bitami informacji zapisywanej na nośniku. Odczyt odbywa się, gdy emitujemy tylko jeden promień światła na nośnik.
Regulując miejsce skupienia promienia uzyskujemy obwódki interferencyjne na różnych głębokościach w nośniku. Dzięki temu możliwe jest uzyskiwanie nośników wielowarstwowych. Technologia jest ciągle w fazie opracowywania, ale Sony zapewnia, że możliwie jest uzyskanie pojemności 0,5TB na 20 warstwach (każda po 25GB). Głównymi zaletami techniki opracowanej przez Sony są niższa emisja ciepła oraz możliwość wykorzystania laserowych diod półprzewodnikowych o niebiesko fioletowym kolorze światła. Sony pokazało prototyp posiadający cztery warstwy.
Tak naprawde 100 GB to bardzo dużo jak na nośnik danych, jednak holografia kojarzy mi się bardziej z terabajtami... :) Rozumiem ze to prototyp, ale 25 GB na warstwe.. ? Wiemy dobrze jak to jest z warstwami :> Czyżby Sony poprostu ulepszało bluraya ?
zbynia
- 25 Maj 2007, 12:26:21
nie sadze - i mam nadzieje ze to bedzie kres plyt bo bez sensu robic cos co sie obraca skoro nie musi.....
Jarson
- 25 Maj 2007, 21:57:49
Hmm, wielowarstwowość w tym wydaniu może okazać się skuteczniejsza niż "po staremu", gdyż ponieważ, ten sposób może umożliwić zapis danej warstwy właściwie bez względu na to, ile warstw jest powyżej, bo w ten sposób powinny być one przepuszczalne dla światła. Zastanawiam się tylko, jak będzie z odczytem, skoro wykorzystuje się do niego tylko jeden promień, jak zamierzają go "skłonić" doczytania tej a nie innej warstwy...