Jak przewiduje IC Insights, segment pamięci NAND flash uzyska w 2012 roku wzrost rzędu 15% - podobnie, jak miało to też miejsce w roku ubiegłym. Z kolei w sektorze pamięci DRAM producenci odnotują ok. trzyprocentowy spadek (tutaj w 2011 spadek wyniósł aż 24%). Po zestawieniu obu trendów okazuje się, że w tym roku to "flashami" będzie się handlowało więcej (a w każdym razie za większe kwoty) niż układami RAM.
Duży udział we wzroście zapotrzebowania na chipy NAND flash mają korzystające z nich urządzenia mobilne, takie jak smartfony czy tablety internetowe. Rosnące znaczenie mają tu również napędy SSD, które co prawda nie wypierają jeszcze dysków twardych, ale są dla nich coraz większą konkurencją.
IC Insights przewiduje, że na rynku półprzewodników najwięcej straci sektor NOR flash. Choć producenci wiążą z tymi układami spore nadzieje na dalszą przyszłość, obecnie przegrywają one z technologią NAND flash, która okazuje się po prostu tańsza.
Źródło: icinsights.com































