Zalety tego rozwiązania to nielimitowany dostęp do muzyki, w zamian za rozsądną cenę, a dla artystów pewność, że ich praca zostanie wynagrodzona. Dla użytkowników oznaczałoby to koniec korzystania ze sklepów z muzyką, które oferują często ograniczone zbiory, a w dodatku, zazwyczaj otrzymujemy "gratis" utrudniające życie zabezpieczenie DRM.
Dla niektórych pomysł ten niesie za sobą problemy. Obecne sklepy muzyczne stałyby się bezużyteczne, gdyż zapewne większość użytkowników wolałaby zapłacić "abonament" i ściągać do woli muzykę, zamiast płacić wcale nie małe pieniądze za pojedyncze utwory. Problemem będzie zapewne również ustalenie sposobu podziału pieniędzy pochodzących z tej opłaty.
Miejmy jednak nadzieję, że pomysł ten zostanie wcielony w życie, gdyż jest to zdecydowanie krok w dobrym kierunku. Najpierw w Wielkiej Brytanii, a następnie będziemy wyglądać wprowadzenia tego rozwiązania w naszym kraju...
Źródło: NZ Herald




















Jak dla mnie to dobry pomysl:)
Faktycznie pomys? dobry, ale raczej nierealny, oczywi?cie z powodu zbytniej pazerno?ci wytwórni muzycznych.
Niestety oni nie uznaj? kompromisów. Wol? ud?awi? si? chochl?, ni? je?? ma?? ?y?eczk?
Jako? wol? mie? p?yt? na pó?ce.
Rozwi?zanie mo?e i ciekawe, ale nie dla mnie.
a ja nie … plyty sie niszcza z czasem, gubia itp. Wole sciagnac, wypalic jak juz chce sluchac z CD/DVD. Na codzien i tak korzystam z pamieci masowej ala flash (player w samochodzie czy walkamn) wiec po chorobe mi plyta ..
dno nie pomys? – b?dzie p?aci? kto? kto nie ?ciaga?
mam na to lepsze pomys?y ale chetnych by je w zycie wprowadzic nie ma – za duzo z?odzieji po drodze okradaj?cych artystów duzo bardziej ni? ci co ?ci?gaja – a problemem jest to ?e w?asnie ci z?odzieje traca najwi?cej a nie arty?ci…..
ps.zapomnia?em 5 lat temu jak wygl?da cd…odtwarzacza juz od dawna nie mam
winyl to co innego
popieram marek – 21 wiek – jakie p?yty?mp3 z 16 giga pami?ci to grosze a wciskasz tam 30 p?yt w wav – w mp3 jakies 200…………..jak juz mam p?yte to zgrywam na wav i daj? komus w prezencie – szkoda nawet miejsca na pó?ce
alx pisz?c o z?odziejach nie mia?em wytwórni na mysli – wytwórnia ma p?yte 3 razy taniej niz na pó?ce w sklepie – z?odzieje sa pomi?dzy wytwórni?(która ?o?y na reklam? nagranie organizacje wydanie t?oczenie itp) a sklepem(które to te? ma?ej marzy nie maj?)
aha – ten ich pomys? ma jedna duz? pora?k? która nie przejdzie – jak wynagrodzic artyst??wszystkich równo czy mo?e tego znanego bardziej?
cvzy mo?e logujemy co ludzie sciagaja i na podtsawie tego?
ale skoro logujemy to musi byc albo strona albo aplikacja do ?ci?gania ……
i dodam na koniec – moim pomys?em jest prosta rzecz
mamy aplikacje ala steam – tam mamy dostep do calej muzyki która uwaga mo?emy s?uchac i tworzy? sobie po zalogowaniu w?asne playlisty – co powiedzmy 3 kawa?ek leci krótka reklama z której pieniadze s? przeznaczone na utrzymanie serwerów i tantiemy dla s?uchanych artystów
a do tego mamy konto które mo?emy na?adowac i za to do w?asnej biblioteki dodajemy utwory
patent polega na tym ?e gdziekolwiek bysmy nie byli mamy bezproblemowe i darmowe sciaganie utworów z w?asnej biblioteki
mo?emy tez liczyc na promocje które wreszcie bedzie mozna robic (powiedzmy 10 w cenie 7) bo jedyna promocja w sklepach to wyprzeda? syfu który le?y od 3lat na pó?kach
oczywiscie najlepiej logowanie po nazwisku i imieniu wraz powiedzmy na polske z peselem zeby wykluczyc odrazu tych ktorzy chcieliby to udostepnic wszedzie (bedzie wiadomo kto udostepnil – w razie kradziezy blokada konta i odzysk na specjanych zasadach)
no i ceny nie wiecej jak na nasz kraj jak 10 groszy za utwor – oczywiscie jakosc do sciagniecia do wyboru – czy to mp3 128 czy 320kbps czy wav – tu mozna sobie za wav policzyc na przyklad 2 razy tyle – oczywiscie masz wtedy dostep do reszty formatow w razie oplacenia powiedzmy 128kbps nie mozesz sciagnac w wyzszej jakosci
wszystko kwestia pomyslenia i realnego podejscia do ceny
oczywiscie pomysl prosty skuteczny genialny ale nie przejdzie bo zlodzieje lobbuja wciaz – takie riaa mpaa czy inne dziady miedzy wytwornia a sklepem……
i wtedy popularny artysta zarobi niepopularny nie – i jest szansa wydawac bez posrednictwa jakichkolwiek wytworni i posrednikow
czysta kasa dla artystow a nie setki tepych mord do wyzywienia i artysta zdychajacy z glodu na koncu….
ma zaraiac ten co na to zasluzyl a nie ten co wali w h… wiozac towar do sklepu
kurde moze sie ktos odezwie do mnie w celu dopracowania pomyslu bo jak narazie to wszyscy co mogliby cos zdzialac to pukali sie w czolo twierdzac ze znajomi tez musza zarobic bo zarabiaja tak od lat…..
Ja jednak wola?bym zap?aci? 80 dolarów rocznie i móc sobie do woli ?ci?ga? muzyk?. Kto nie chce ?ci?ga?, ten nie p?aci. Co do tego, do kogo by sz?y te pieni?dze, to akurat Twój pomys? si? pokrywa z tym z NZ – do tych, którzy s? najpopularniejsi (najcz??ciej pobierani). Wada jest taka, ?e arty?ci niszowi ucierpieliby na takim rozwi?zaniu.
Rozwi?zanie z utworami w jednym centralnym miejscu jest o wiele gorsze od p2p. Po pierwsze kwestia pojemno?ci, po drugie ??cza i potrzebny transfer do obs?ugi ruchu.
W jednym si? z Tob? zgadzam, ?e to i tak nie przejdzie, bo pijawki do tego nie dopuszcz?, bo oznacza?oby to dla nich utrat? pracy.
PANOWIE!!!! spokojnie!
Przeczytajcie jeszcze raz tekst.
Op?ata jest za ?ci?ganie, za które i tak Wam Policja nic nie zrobi poniewa? jest to forma dozwolonego u?ytku.
NIE MA MOWY w tek?cie o udost?pnianiu, które jak by?o tak i b?dzie ?cigane z ca?? surowo?ci? prawa. Czy naprawd? nikt tego nie widzi??
)))
Bior?c pod uwag? to, ?e ju? mamy podatek tego typu w cenie p?yt CD/DVD oraz w urz?dzeniach nagrywaj?cych to moim skromnym zdaniem pomys?odawca niech sobie t? ide? WSADZI W DUP?. (prosz? nie moderowa?)
Arty?ci niszowi swoje dochody g?ownie opieraj? na koncertach, sprzeda? p?yt mniej ich interesuje.
Dodam jeszcze inn? rzecz. Autor pisze o niebezpiecze?stwie likwidacji sklepów z muzyk?. Ja bym raczej upatrywa? innego niebezpiecze?stwa. Wprowadzenie tego pomys?u w ?ycie spowoduje ca?kowit? legalizacje posiadanych zasobów audio, bo kto udowodni, ze plik by? ?ci?gni?ty z P2P (i kiedy)?
A mo?e b?dzie musia? to udowodni? internauta?
A mo?e pomimo legalizacji "?ci?gania" i tak nie b?dzie wolno posiada? MP3 i w razie kontroli trzeba b?dzie zap?aci? os?awione 3z?/sztuka?
Dopóki nie otrzymamy odpowiedzi przynajmniej na te pytania to nie by?o tematu.
Moim zdaniem sprawa upadnie, a za jaki? czas przemys? muzyczny b?dzie wspomina? jaki? to nie mia? zajebisty pomys?, ale opór piratów by? zbyt du?y….. Kolejny sukces :/
Z tego co pami?tam podobn? metod? proponowa? polski polityk, jeden z cz?onków aktualnej "Budki Suflera" i wtedy zosta? bodaj?e wy?miany. Osobi?cie nie popieram takiego pomys?u. Pozdrawiam
Bo?e, ale niektórzy z was s? naiwni. Takie co? nigdy nie wjedzie w ?ycie. Za 80$ b?dzie mo?na pobra?, ale z 10 /20 utworów. Napewno nie tysi?ce.
"[...] plyty sie niszcza z czasem, gubia itp. [...]" – jako? mnie si? ?adna nie zniszczy?a ani nie zgubi?a.
Jak si? dba, to si? ma.
Owszem, te? u?ywam empetrójki, czy to w pracy, czy w samochodzie i jeszcze tu i ówdzie, ale nic nie jest w stanie zast?pi? rozwijania z folii nówki sztuki kupionej w dniu premiery i pierwsze odtworzenie. To jest co? magicznego, a pokolenie "?ci?gaczy" tego nie zrozumie.
Zdarza mi si? ?ci?gn?? tak? czy inn? muz?, ale jedynie w celu pos?uchania – czy warto kupi? p?yt?, czy nie. W obu przypadkach pliki i tak id? pó?niej precz z dysku.
Przepraszam za 2 komenty po kolei – projekt opisywany w newsie jest rozwa?any w UK, a nie w NZ.
Popieram lecz w Polsce taki abonament by?by zapewne tylko 299,99 PLN
joujoujou – osobiscie nie podchodze do plyt jak do jajka. To rzecz a nie osoba wiec ma prawo mi sie zniszczyc jak sie to uzytkuje. Plyt audio nie kupuje i kupowac nie bede. Regularnie kupuje co ciekawsze plyty w formacie cyfrowym i tylko w takim z nich korzystam. Niestety ale nie przeckonasz mnie ze wygodniejsze jest ciaganie sie z pudlem z plytami. Po prostu nadal wole i bede wolal playera z muzyka niz walkmana z CD. Wiara w magie nie ma tutaj nic do rzeczy. Sprawdz sobie wyniki badan na rzekomych audiofilack ktorzy nie sa w stanie odroznic mp3 od nagrania analogowego … zenada jak dla mnie. Kazdy sie robi na maga, fana i idola a ci prawdziwi sie nawet nie przechwalaja bo i nie ma czym. Slowem: nie truj. Plyta CD to staroc od momentu gdy flash stal sie tani i ogolnodostepny …
@ zbynia – pomysl sam w sobie jest ciekawy tylko gorzej bedzie z jego wykonaniem, szczegolnie w przypadku ludzi z malym uploadem. Problemem zostaje takze rozpowszechnianie utrowor przez ciebie zakupionych. Zgodnie z prawem nie powinienes tego robic bo masz jedynie kopie takowego utrowu a nie wylaczne do niego prawa. Zgadzam sie wiec ze sciaganiem z bezpiecznej sieci (pewnie sie skonczy na P2P jak zwykle) ale z uploadem bym sie powstrzymal. Zeby uniknac smieci, tylko firma zajmujaca sie dystrubujca powinna miec mozliwosc udostepniania plikow. Ciekawi mnie jednak czy to przypadkiem nie jest obecnie w podobny sposob realizpowane w Napsterze … bo wiele sie tam pozmienialo od czasu kiedy to sluzylo do piractwa.
Inna ciekawa rzecza jest np. branie udzialu w sieci P2P, kiedy twoja maszyna bedzie wykorzysttywana do przechowywania fragmentow plikow i wykorzystywane bedzie twoje lacze. W tym przypadku powinna byc mozliwosc naliczania ci kredytu za kazde 1oo kB wyslanych od ciebie danych w siec. Dodaj mozliwosc ustawiania ilosci danych jakie mozesz przechowywac i praktycznie ciekawe rozwiazanie gotowe.
@marek_haj – tak jak pisa?em.
Bez komentarza. :-\
@marek_haj
To, ?e kto? ma inne pogl?dy ni? Ty, nie znaczy, ?e mo?esz go obra?a?. Przynajmniej nie tutaj. Prosz? o dyskusj? na poziomie.
nie sadze zebym kogokolwiek obrazil … niektorzy sie wprost rugaja i nie zwracacie im uwagi …
A "nie truj" to niby co?
Ja sobie nie ?ycz? takiego odnoszenia si? do mnie.
nawet nie bede tego komentowal bo to juz nie na temat …